Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Pierwsza połowa dobra-czyta się wartko i z zainteresowaniem. Jednak druga połowa zaczyna być już męcząca ze względu na wielość wątków i akcje w przeszłości. Zakończenie dość zaskakujące ale mało prawdopodobne.
-
Do połowy świetnie się czyta, natomiast ruga połowa to psychologiczno-filozoficzne rozważania na temat miłości (kocha-nie kocha, a może jednak kocha, albo może jednak nie kocha), które są nudne, rozwlekłe i psują całkiem niezły początek.
-
Fabuła nieco przypomina bajki z mchu i paproci. Bardzo irytuje niekonsekwencja autora. Na początku czytelnik poznaje furię mordercy natychmiast po wejściu do mieszkania. Pod koniec okazuje się, że bohaterka prowadziła z nim po wejściu rozmowę. Jeden z bohaterów wiesza się na belce, potem okazuje się, że jednak żyje. Policja lokalna i stanowa przez ponad miesiąc nie są w stanie rozwiązać zagadki, a czyni to dziennikarka, której "ni z gruchy, ni z pietruchy" pomaga komendant lokalnego posterunku i ledwo co poznany lekarz narażający swoje dobre imię i etykę lekarską.
-
-
Jedna z niewielu książek, której nie byłem w stanie doczytać do końca. Narracja jest tak bezsensowna, że odnosi się wrażenie , że autor przelewał na karty książki wszystko co mu przychodziło w danym momencie do głowy bez względu na tok akcji, miejsce i czas. Dialogi, których na nieszczęście jest w książce sporo przypominają rozmowy gęsi z wodą. Na obwolucie przeczytałem, że jest to jeden z 12 tomów. Jeśli pozostałe są na takim samym poziomie, to współczuję wszystkim czytelnikom. Absolutnie nie polecam nikomu.