Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Trzy gwiazdki to średnia. Autor, pan Koper, potrafi zainteresować i rozbawić, bez ujmy w walorach naukowych. • Treść oceniam na 4,5 ale lektor bardzo słaby - mlaskanie, nieprzyjemny nosowy akcent i specyficzna wymowa - np "kąkretnie", zniekształcanie słów - np. "koloportacja", swobodnie podejście do interpunkcji, utrudniające zorientowanie się w strukturze tekstu.
-
Ta książka pozostawiła mi mieszane odczucia. Do plusów zaliczam uwzględnianie wielu obszarów życia, w których kobiety • napotykają utrudnienia,lub wręcz zagrożenie, gdyż były one projektowane dla mężczyzn, zaczynając od tak krytycznych • spraw, jak nieuwzględnianie odmienności symptomów kobiet i mężczyzn w diagnostyce medycznej, a na niewygodnych, zbyt • dużych smartfonach kończąc. Spodobało mi się też odnajdowanie już w przeszłości kobiet-wynalazców i odkrywców, myślę, • że stawia to w innym świetle dyskredytujące kobiety opinie, że wynalazki są domeną mężczyzn. • Minusy - liczyłam na zapoznanie się z faktami na podstawie różnych badań, tu zaś dominują zestawienia statystyczne. W • błąd wprowadza też opis na okładce, sugerujący, że autorka porównuje dane dotyczące kobiet w wielu różnych miejscach • i kulturach,tymczasem gros materiału poświęcone jest krajom anglojęzycznym, reszta krajów pojawia się epizodycznie, w • porównaniach.Dodatkowo, autorka ma irytujący zwyczaj częstego przeciwstawiania kobiet i mniejszości etnicznych białym • mężczyznom. Po pierwsze, książka miała dotyczyć kobiet, a nie mniejszości etnicznych, po drugie, w najbardziej • opresyjnych dla kobiet kulturach to mężczyźni raczej nie są biali... • Przez tę manierę można odnieść wrażenie, że jest to utwór ideologiczny, nie zaś analiza faktograficzna.
-
-
Bardzo słabe, próba pisania "historycznego"romansu bez uwzględnienia realiów i obyczajów epoki. Zachowania bohaterów, sposób myślenia i podejmowania decyzji współczesny aż do bólu, gryzie się z uwarunkowaniami historycznymi. • Plus, niestety, "płaskie". Szkoda, że ta książka wyszła za wcześnie - bez poprawek?, bo jest tu kilka ciekawych pomysłów, na których przy odrobinie resarch-u mhistorycznego mogło by powstać coś dobrego.
-
Na początek dobra rada - zanim zaczniesz czytać, zaopatrz się w słownik wyrazów obcych. Autor bardzo często używa • języka przesyconego terminologią z dziedzin historii kultury, antropologii, filozofii. Książka naszpikowana jest • słowami, takimi jak semiotyka, topos, czy np. synekdocha. Zdecydowanie nie jest to książka popularno-naukowa, co • mógłby sugerować opis na okładce. • Jeśli jednak zdecydujesz się przebrnąć przez warstwę leksykalną, czekają na ciebie prawdziwe perełki, • intrygujące spostrzeżenia autora oraz bogaty materiał do przemyśleń. Mnie osobiście najbardziej zaintrygowało • wyjaśnianie przejścia cywilizacyjnego z "wszystko jest na przedaż" do "marka sprzedaje (prawie) wszystko - w tym • status społeczny". Łatwiej mi teraz zrozumieć tych Japończyków, którzy skłonni są nawet głodować po to, żeby nabyć • jakiś markowy gadżet. • Wartościowa książka, ale dałam tylko 3 gwiazdki, 2 odjęłam za brak "fair play" - nie lubię wprowadzania w błąd • potencjalnego czytelnika przez opisy z okładki