Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Nie wiem jak to się stało, ale tytułowy Korniszonek pierwszej i drugiej części cyklu to naprawdę dwóch różnych Ogórskich, przy czym paradoksalnie ten pierwszy, przecież kapkę starszy, jest o wiele bardziej rezolutny, wygadany, sprytniejszy i w ogóle łapiący życie za rogi bez zbędnych wstępów. Jego wewnętrzne dialogi, dylematy i sposoby rozwiązywania dziecięcych problemów bawią do łez i przypominają o własnym dzieciństwie razem z jego bezkresną wyobraźnią - znajdą tutaj coś dla siebie zarówno dzieci, jak i ich rodzice.
-
Niezwykle błyskotliwe rozważania teologiczne księdza Tadeusza Dajczera podzielone na trzy części: 1. Cnota wiary, 2. Dynamizm wiary, 3. Aktualizowanie się wiary. Właściwie bez zbędnych wstępów i wprowadzeń autor przechodzi do sedna i niezwłocznie analizuje wszelakie aspekty wiary i religijności, odnosząc się często do żywotów świętych Maksymiliana Marii Kolbego i Teresy z Lisieux, ukazując wcale nie tak popularne, ale ogromnie interesujące fragmenty ich ziemskich perypetii, dylematów i problemów dnia codziennego. Wszystko to, głęboko analizując wiarę. Podczas lektury czytelnik może odnieść wrażenie, że wszystko do tej pory robił źle: nie tak się modlił, nie tak prosił, nie tak dziękował, nie tak wielbił, nie tak wierzył. Mimo to, rozważania wiele rzeczy wyjaśniają i starają się wprowadzić błądzącego na właściwe tory - co przecież już rozpoczął szukając rozwiązań i odpowiedzi w tej książce. Niewątpliwie ta wymagająca lektura zmusza do swoistej reorganizacji wiary i do zmiany myślenia, a to już bardzo dużo. Reszta zależy od nas.
-
Książka to prawdziwa sinusoida. Nie spodziewając się zbyt wiele, ale znając temat k-popowej grupy Girls Generation, na początku fabuła wydała mi się biografią Jessiki Jung i kulis fabryki koreańskich gwiazd popu. Mniej więcej w połowie historii wątki zwalniają i gdy już lekko poirytowana odbieram całość jako naiwną, ale jednak bajkę, ostatnia jedna trzecia książki zamienia się w naprawdę bezkompromisową, nieprzyjemną, nieuczciwą, brzydką, ale niezwykle interesującą walkę o swoje miejsce w tym okrutnym biznesie, który nie jest dla każdego, a którego fani widzą i chcą widzieć jedynie wierzchołek całości.
-
Tym razem Korniszonek i jego magiczno-mietkowe przygody. I choć główny bohater nie należy do tych najsympatyczniejszych, to jednak paradoksalnie jego lenistwo, cwaniactwo i kombinatorstwo sprawiają, że bardzo szybko i szczerze się z nim identyfikujemy, ot dziecko jakim każdy z nas był. I być może dlatego, tak bardzo mu kibicujemy. Niezwykle sympatyczna książka o tym jak warto być otwartym na siebie i innych, a wtedy świat staje się lepszy.
-
Krótko, ale bardzo konkretnie o wielkim świętym Janie Marii Vianney. Cała historia od narodzin, przez rozwój życia duchowego, a kończąc na probostwie w Ars robi ogromne wrażenie. Ten święty to naprawdę niedościgniony moralnie wzór, o żelaznej, bezkompromisowej duszy.