Strona domowa użytkownika
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Najnowsze recenzje
-
Książka Roku 2015, wzięłam ja do ręki w dzień po śmierci księdza Kaczkowskiego. Nie spieszylam się, próbowałam zrozumieć, wniknąć, pogłębić,chociaż treść często zaskakiwała humorem i zwykłym, człowieczeństwem. Sporo treści dyskusyjnych jak aborcja, homoseksualizm, czy zwyczajna , codzienna, ludzka, słaba często wiara.Książkę skonczyłam w dniu rocznicy śmierci papieża Jana Pawła II.Warto było poświęcić ten czas!!
-
Książka historyczna,opisująca nieludzkie rządy Stalina.Na okładzce piękna dziewczyna, ale o niej w książce w sumie niewiele, chociaż historia Soni jest wciągająca.Dla kogoś kto trochę interesuje się najnowszą historią nie będzie tu właściwie niczego odkrywczego, ale fakty przedstawione są jakby z pozycji samego dyktatora co czyni pozycję ciekawszą.Mnie osobiście w sposób dla niektórych niezrozumiały fascynuje ten okres w tym kraju, więc wszystko jest ok.
-
Książka opisująca przerażające sceny początków ginekologii, położnictwa, powtarzam:przerażające. Właśnie ten dział medycyny był i często jest nadal największym tabu, więc tym bardziej ukłon w stronę tych wytrwałych lekarzy, któtrzy jednak nie dali się zniechęcić, ale jeszce większy ukłon w stronę bohaterskich, cierpiących kobiet, które domagały sie pomocy.Jak dla mnie za dużo dat i nazwisk,których nie spamiętam, ale to w końcu tego typu książka.Za to przykłady super opisane, można spokojnie porównać do sensacji lub trilera(hororu).
-
Przejmująca, przytłacza smutkiem, brzydotą i beznadzieją życia rodzin robotników z powojennej Europy, poszukujących na Tasmanii lepszego życia. Akcja toczy się współcześnie i w młodości głównej bohaterki, nie jest wartka, ale autor potrafił mnie przyciągnąć i nie wypuszczać ze swojej zalanej krainy. Mnóstwo emocji, niewypowiedzianych słów, niewykonanych gestów, straconych szans i to wszystko w pięknym stylu, długimi, złożonymi obrazami. Trochę gorzka, ale jednak uczta. Polecam!
-
Na okładce piękna dziewczyna, w opisach temat miłości, w recenzjach: piękna, wg mnie to sporo mylące opinie.Książka na pewno warta przeczytania, ale co innego mnie ujeło w niej. Książka trudna, większa część, a może, jest takie wrażenie,że cała dzieje się w japońskim obozie jenieckim, w koszmarnych wrunkach, w głodzie, brudzie, w niewolniczej pracy. I po raz kolejny autor drąży umysły i dusze bohaterów, ukazuje to co dzieje się w głębi człowieka, chociaż często istota ta daleka jest zdawałoby się od człowieczeństwa, ale ma swoje racje,coś nią, tą istotą kieruje, czy słusznie ? Dużo pytań, odpowiedzi własne, przemyślenia, emocje tego w tej historii nie brak.