Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
joanna_anezka
Najnowsze recenzje
1 2 3 4
  • [awatar]
    joanna_anezka
    „W jednej chwili jesteś, a w następnej już cię nie ma”. • Aimee jest siedemnastolatką, która cierpi na syndrom sensorycznego odkształcenia pętli czasowej. Niekontrolowany powrót do przeszłości wyzwalają u niej zapachy. Dziewczyna nie wie, kiedy zniknie, nie wie, też jak długo jej nie będzie. Kilka minut, kilka godzin, które spędza w konkretnym wspomnieniu. Jest w nim bierna, nie może niczego zmienić w przeszłości. • Wszystkie jej zniknięcia mają związek z mamą, która dawno temu odeszła od niej i od appy. Appa – tato uważa, że sami sobie poradzą z chorobą córki, od której powoli emocjonalnie się oddala. • Aimee i Hyunwoo są Koreańczykami, mieszkającymi w Vancouver. • Zniknięcie w praktyce wygląda tak, że migasz i… znikasz, wyobrażacie sobie, że dzieje się to znajomemu? Trudno to sobie wyobrazić, a jeszcze trudniej z tym żyć. Aimee nie jest szczęśliwą nastolatką, zadręcza się myśleniem o kolejnym zniknięciu, nie czuje się bezpiecznie i nie ma wsparcia ze strony taty. Jej ucieczką jest ciemnia fotograficzna. • Za namową przyjaciółki postanawia polecieć do Seulu, do ciotki. Chce poznać historię swojej mamy, dowiedzieć się, czy nie cierpiała na ten sam syndrom i nie utknęła gdzieś we wspomnieniu tak jak duch z jednej seulskiej stacji. • Aimee odkrywa prawdę. • Oprócz bardzo ciekawej historii Sarah Suk opowiada o kulturze Południowej Korei, zwłaszcza kulinarnej. Wplata też w fabułę bardzo intymny i wrażliwy opis relacji między Aimee i tatą oraz niewinne, zawstydzone, ale lojalne rodzące się młode uczucie. • Książka była dla mnie wzruszająca. Czy istnieją ludzie z syndromem sensorycznego odkształcenia pętli czasowej? Nie wiem… Wiem, że niektórzy podróżują do wspomnień o istotach, do których tęsknią w snach. • JJ
  • [awatar]
    joanna_anezka
    „Królik zatrzymał się przed drzwiami z napisem: »Urodziny« i skinął, by Oswald poszedł za nim.” • Wielki żółty królik nie wyskoczył z koszyczka, nie jest milutki, ani do przytulania. Eleanor zaś ma swój powód, żeby spełnić marzenie Sary. Co ma w głowie wielki metalowy niedźwiedzia? A co ma w brzuchu? • Trzy opowiadania otwierają cykl Five Nights at Freddy’s: Fazbear Fright. Polecam je fanom dreszczowców i horrorów, tym, których laleczka Chucky nie motywuje do wyłączenia telewizora, wielbicielom Krainy Czarów i Oz, klimatu książek E. A. Poe. • Ja się boję animatroników, przeraża mnie myśl o wejściu do ciemnego magazynu z lalkami, dlatego opowiadania o Oswaldzie, Sarze, Milusi Głupiusi, o dzieciach zaginionych w dziwnych okolicznościach, z którymi musi się zmierzyć oficer Larson zrobiły na mnie wrażenie. Filmu na pewno nie obejrzę! • I jeszcze -> będę się dłużej zastanawiać, czego pragnę i za jaką cenę. • Let's take a look at the Stitchwraith – who the hel is Stitchwraith… Ciąg dalszy nastąpi. • JJ
  • [awatar]
    joanna_anezka
    Według WHO 1 na 100 dzieci w Europie jest w spektrum autyzmu.
  • [awatar]
    joanna_anezka
    Dziś wejście z zaczepnym tytułem, z okazji niedawnego (8 maja) Dnia Bibliotekarza ;) • Tytułowy czytelnik wszedł do baru, zamówił Koński Kark i skradł żonę pana Upjohna, żonę w postaci limonkowego kryształu. • Póki co wszystko normalnie? Dodam więc, że Upjohn jest supermanem. • Kiedy Finlay i Kuttner omawiali właśnie przyszłość fantastyki naukowej, w pubie „Piórem i Ołówkiem” pojawił się obdarzony supermocami pan Upjohn. Opowiedział pisarzowi i grafikowi swoją historię i stosując hipnotyczny przymus, narzucił im zawarcie niewygodnego układu. Dopóki nie spełnią jego wymagań, do czasu, aż ów czytelnik fantastyki nie zwróci mu żony, nie będą w stanie napisać i narysować niczego poza tym, co dotyczy historii Upjohna. • Czy po okładce przedstawiającej olbrzyma trzymającego kosmolot i opowiadaniu „Czytelniku, nienawidzę cię” będą następne? Wszystko zależy od czytelnika, który wszedł do baru, zamówił Koński Kark… • Zbiór 13 opowiadań został wydany w serii „Wehikuł czasu”, w której publikowane są klasyczne utwory SF. • Zapomniane dziś teksty Kuttnera opierają się na oryginalnych pomysłach, są przewrotne, zabawne i inteligentne, mimo lekkości stylu i absurdalnemu humorowi zaglądają w sumienia, dotykają tematów etycznych, moralnych, filozoficznych, sygnalizują zagrożenia, jakie niesie niekontrolowany rozwój techniczny, są ironiczne, mistrzowskie i ponadczasowe. A ich bohaterowie - niesforni, często działający jak dzieci we mgle, będący pod wpływem, genialni w swoich nielogicznych pomysłach, wpadający w kłopoty bez wyjścia, niepoczytalnie opętani ideą. Są znakomici. • Książka powinna spodobać się miłośnikom czarnego humoru i Stanisława Lema. • Henry Kuttner miał europejskie korzenie, jego dziadkowie byli pruskimi emigrantami z Leszna, urodził się ponad 100 lat temu. • Nie spodziewam się życzeń, liczę, że wpadniecie do biblioteki z uśmiechem i zgarniecie Kuttnera do domu, gwarantowana zabawa. Moim hitem jest opowiadanie, jak dzięki semantyce można było wygrać II wojnę światową! – Sztos! J • „Ten świat jest nasz!” uważa Lybblas z centrum wszechświata, z doliny Koordy, w której nie ma nic innego do roboty, poza czytaniem. O raju! • JJ
  • [awatar]
    joanna_anezka
    Tej nocy życie Sary przestało być normalne, dzieciństwo skończyło się, rodzina zaczęła się rozkładać od środka. Przez kolejne lata udawała, ale w środku czuła się pusta, pozbawiona uczuć, poza jednym- złością. Tylko raz cień rzucił ją pod auto, potem starała się nie zwracać na siebie uwagi, była dobrą uczennicą, miała chłopaka, dostała się do wymarzonego przez ojca gimnazjum, całkowicie dopasowała się do jego oczekiwań, wymagań członka miejskiej elity. • Drugi raz pękła na balu maturalnym, prawie udało jej się wykrzyczeć jego winę, trafiła do psychiatryka. Otępienie i rutyna, rozmowy z sąsiadkami z pokoju pomogły podjąć jej decyzję. • Zaszyła się w tym domu, w którym stała jej się krzywda, chodząc w jego butach ich wspólnymi ścieżkami, starała się utrzymać na powierzchni, zbierała grzyby. Grzybobranie to była jego pasja, która stała się jej ucieczką… • Ta książka to poruszająca opowieść o krzywdzie, która rozchodzi się po ciele i umyśle jak niewidoczna grzybnia. To historia wieloletniego zamykania oczu przez najbliższych, żeby się nie wylało, bo przecież to taki szanowany człowiek. Opis rodziny, w której nieustannie szuka się winnego, pomijając tego, kto winnym jest faktycznie. I dramat będącej w tle i w cieniu ojca matki, która nie potrafiła, nie mogła pomóc córce, więc znalazła sobie wyniszczającą ucieczkę. • Sara czuje się samotna, zmęczona i odrzucona przez braci, kilka razy próbowała zerwać z grzybami i tym miejscem, dom powoli daje jej znaki, że powinna go opuścić, jej ciało też się poddaje. • Długo się zastanawiałam, dlaczego Sara zakłada jego buty, dlaczego katuje się pobytem w ich letniskowym domku, gdzie została tak brutalnie pozbawiona dzieciństwa i beztroski, zastanawiam się nadal, po co codziennie szła po jego śladach i czuję, że delikatnie zaczynam odczuwać, dlaczego tak trudno jej się wyrwać. Pomogła mi też Edzia, z jej ścieżkami wyrytymi na ciele… • Sara nie miała wtedy nawet dziesięciu lat. Od tego czasu minęło piętnaście, trzymam kciuki, żeby wreszcie się uwolniła. • JJ
Ostatnio ocenione
1 2 3 4
  • Mówić prawdę
    Formánek, Josef
  • Patolka
    Socjalna, Arleta
  • Ratunku, miłość!
    Norris, Alex
  • Na kocią łapę
    Minatsuki, Tsunami
  • Café Groll
    Štifter, Jan
  • Kaoru i Rin
    Mikami, Saka
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo