Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
[awatar]
juliankietlinski
Najnowsze recenzje
1
...
5 6 7
...
25
  • [awatar]
    juliankietlinski
    Idealne zakończenie tej krótkiej serii. Jonathan Hickman napisał niesamowicie angażującą i stymulująca historie o … właśnie ? O czym ? • O stracie i poświeceniu , niezgodzie z samym sobą i dylemacie - czy dobro ogółu usprawiedliwia morderstwo jednostki ? I na koniec tomu czujemy niesamowitą stratę i niedosyt. Co w zasadzie dalej się stanie ? Polecam całe dwie serie Hickmana ( choć Avengers nie są tak dobrzy jak New Avengers ) i mam nadzieje że kolejne rozdziały tej historii pojawią się w placówce.
  • [awatar]
    juliankietlinski
    Nawet całkiem nieźle. Jest kilka fajnych scen akcji , skoków w czasie i momentów i dialogu między bohaterami. Czyli wszystko niby jest prawda ? • I tak i nie. Jednocześnie z dużym zaciekawieniem czytałem tą całą plątaninę skoków w czasie ale jednak mie porwało mnie to. Brakowało mi jakiegoś wątku czy postaci który by to wszystko spajał. I jeszcze scenarzysta bardzo mnie zniechęcił tym że próbuje robić ze swoich komiksów nie wiadomo jak odkrywcza i ambitną literaturę. Nie jest tak przez cały czas ale jest kilka takich momentów gdzie po prostu przestawało mnie to wszystko obchodzić. Nie wiem może to cisza przed burzą ?
  • [awatar]
    juliankietlinski
    Skrzywdzone i nie kochane dziecko serii o Avengers. Bardzo niesłusznie . Prawda , scenariusz jest poszarpany miejscami i niektóre sceny są strasznie topornie i głupio napisane. Ale mnie to nie obchodzi. To co ten film robi wybitnie to relacje między bohaterami. Za dzieciaka oglądałem ten film masę razy i do dziś ( prawdopodobnie min. dzięki niemu ) kocham tych bohaterów.
  • [awatar]
    juliankietlinski
    Genialny klimat , świetna scenografia , świetni aktorzy , fantastyczna reżyseria i wybitna muzyka. Typowa dla Gibsona historia o rdzennych mieszkańcach najeżdżający przez kogoś potężniejszego. Braveheart ale z rozmachem Pasji.
  • [awatar]
    juliankietlinski
    Bardzo dobry komiks. Absurdalne kontrole umysłów , super-naziści i supermoce - wszystko co może się wydarzyć tylko w super bohaterskich komiksach. Scenarzysta przez cały komiks oszczędza nam na szczęście alegorii odnośnie Ameryki i jeśli coś na temat Ameryki jest krytykowane to tylko w ustach głównego złoczyńcy Red Skulla ( grany przez Hugo Weavinga w pierwszym Kapitanie Ameryce ) który pisany jest na tyle kreskówkowo i z przymrużeniem oka że nie razi. Jednak autor rzucił pod koniec jednym dialogiem pod koniec tomu który mnie lekko zniesmaczył. A konkretnie postać Havoka rzuca jednym porównaniem do Red Skulla który zalatuje lekko politykowaniem. Ale to tylko moje zdanie. Polecam i tak.
Ostatnio ocenione
1 2 3 4 5
...
42
  • Pozytonowy detektyw
    Asimov, Isaac
  • Grand Budapest Hotel
    American Empirical Pictures
  • Ofiara
    Van Hamme, Jean
  • Czystka
    Ostrander, John
  • Zagłada Gotham
    Mignola, Mike
  • Cienie Imperium
    Wagner, John
Nikt jeszcze nie obserwuje bloga tego czytelnika.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo