2666

Tytuł oryginalny:
2666
Inne tytuły:
Dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć
Autor:
Roberto Bolaño (1953-2003)
Tłumaczenie:
Katarzyna Okrasko
Jan W. Rajter ...
Wydawcy:
Carl Hanser Verlag GmbH Co. KG (2025)
Legimi (2025)
Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza (2012-2013)
Picador (2009)
ISBN:
9783446284708, 978-0-330-44743-0
978-83-7758-268-8
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
Więcej informacji...
3.5 (4 głosy)

Literatur von einem anderen Planeten: Roberto Bolaños posthum erschienener Jahrhundertroman "2666" über die unaufgeklärte Mordserie an Frauen in Mexiko ist eine atemberaubende Reise ins finstere Herz der modernen Welt. Wir begeben uns auf die Suche nach dem Schriftsteller und ehemaligen Wehrmachtssoldaten Benno von Archimboldi, der in Santa Teresa, einer Wüstenstadt an der Grenze zwischen Mexiko und den USA, verschwunden ist. Ebendort wurden Hunderte von Frauen Opfer von Vergewaltigung und Mord. Wer sind die Mörder, und was hat Archimboldi mit ihnen zu tun? Das literarische Vermächtnis des aus Chile stammenden und 2003 in Barcelona verstorbenen Bolaño ist Gangster- und Bildungsroman, Science-Fiction und Reportage.

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • 2666 • Autor: Roberto Bolaño • Moja ocena: ★★☆☆☆☆☆☆☆☆ (2/10) • Do lektury tej książki siadałem z autentycznym zaciekawieniem i szczerą chęcią poznania twórczości Roberto Bolaño. Już sama objętość powieści zrobiła na mnie duże wrażenie, a dyskusje wokół niej oraz zachwyty części krytyków dodatkowo nastawiły mnie bardzo pozytywnie. Również sam fakt, że książka została wydana pośmiertnie, budził we mnie pewien szacunek i przekonanie, że mam do czynienia z dziełem wyjątkowym. • Niestety okazała się jedną z najsłabszych książek, jakie przeczytałem. • Największym problemem była dla mnie sama konstrukcja powieści. Książka składa się z pięciu części, które tylko częściowo się ze sobą łączą. Pierwsze cztery sprawiały na mnie wrażenie rozwlekłych i nadmiernie rozbudowanych – przez setki stron czekałem na moment, w którym wszystkie wątki zaczną tworzyć spójną całość. Ostatnia część rzeczywiście wydaje się najbliższa głównemu tematowi, jednak również pozostawia wiele niedopowiedzeń. Po zakończeniu lektury miałem przede wszystkim poczucie niedomknięcia i braku saty­sfak­cjon­ując­ego finału. • Nie była to książka, która mnie irytowała. Była dla mnie po prostu odpychająca. Zaskoczyło mnie, że publikacja ciesząca się tak dużym uznaniem wywarła na mnie aż tak negatywne wrażenie. W moim odczuciu jest to mieszanka przeciętnego kryminału i prowokacyjnej literatury obyczajowej, która mimo ogromnej objętości nie prowadzi do wyraźnego celu. • Rozczarowało mnie również samo wydanie. Tekst jest bardzo gęsto złożony, przez co czyta się go mało komfortowo. Zauważyłem także błędy edytorskie, które nie powinny znaleźć się w tak obszernej publikacji. Nie przekonała mnie również okładka – trudno było mi dostrzec jej związek z treścią książki. Mam także zastrzeżenia do tłumaczenia. W wielu miejscach zdania wydawały mi się nienaturalne, ciężkie i mało przejrzyste, co dodatkowo utrudniało lekturę. • To jedna z nielicznych książek, których z czystym sumieniem nie mogę polecić. • 📖 10:58 · 01.08.2026 · 73/2026 · (P)
  • Bolano stworzył ostateczne zwieńczenie swojej niesłychanej pisarskiej ambicji, • ale zarazem wyznaczył nowe granice tego, • co można zawrzeć w formie powieści • w naszym coraz bardziej przerażającym post-narodowym świecie. • Jonathan Lethem, "New York Times Book Review" • Pisząc 2666, Bolano zapewne zdawał sobie sprawę, że umiera. Dlatego warto czytać tę książkę jak testament pisarza, który zna swoją wartość i wie, co ma do przekazania światu. Ale jako mistrz nied­opow­iedz­enia­ i otwartych zakończeń nie komunikuje tego wprost. Musimy sami zrozumieć, jaka ukryta logika łączy badacza nieeuklidesowej geometrii, na poły mitycznego niemieckiego pisarza i okrutne morderstwa kobiet na pograniczu meksykańsko-amerykańskim. • Czworo młodych lite­ratu­rozn­awcó­w: Jean Claude'a Pelletiera (z Francji), Piera Moriniego (z Włoch), Manuela Espinozę (z Hiszpanii) i Liz Norton (z Anglii) łączy przyjaźń oraz fascynacja dziełem Benna von Archimboldiego, którego literacka sława jest równie wielka jak tajemnica otaczająca jego osobę: należy on do gatunku pisarzy zaginionych, których nikt go nigdy nie widział. Na wieść o tym, że Archimboldi podobno przebywa w Meksyku, krytycy postanawiają wyruszyć na jego poszukiwanie. Tam, w Santa Teresa (zwierciadlane odbicie Ciudad Juarez okrytego niechlubną sławą "miasta-mordercy kobiet") dowiadują się o niekończącej się serii okrutnych zabójstw kobiet, gwałconych, torturowanych, których ciała są porzucane następnie na pustyni i miejskich wysypiskach, zbrodni z którymi policja i władze nie mogą albo nie chcą się uporać. To właśnie Santa Teresa, jak również postać zaginionego pisarza są klamrami spinającymi w nierozerwalną całość pięć części powieści, które mogą być czytane jako odrębne historie. nota wydawcy
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Opis
Inne tytuły:Dwa tysiące sześćset sześćdziesiąt sześć
Autor:Roberto Bolaño (1953-2003)
Tłumaczenie:Katarzyna Okrasko Jan W. Rajter Natasha Wimmer
Wydawcy:Carl Hanser Verlag GmbH Co. KG (2025) Legimi (2025) Warszawskie Wydawnictwo Literackie Muza (2012-2013) Picador (2009)
ISBN:9783446284708 978-0-330-44743-0 978-83-7758-268-8
Autotagi:dokumenty elektroniczne druk e-booki epika książki literatura literatura piękna powieści proza zasoby elektroniczne
Powyżej zostały przedstawione dane zebrane automatycznie z treści 7 rekordów bibliograficznych, pochodzących
z bibliotek lub od wydawców. Nie należy ich traktować jako opisu jednego konkretnego wydania lub przedmiotu.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo