Tydzień w Korei Północnej:

1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata

Tytuł oryginalny:
Kim & Struppi Ferien in Nordkorea
Autor:
Christian Eisert
Tłumacz:
Bartosz Nowacki
Wydawca:
Prószyński Media (2015)
ISBN:
978-83-8069-006-6
Autotagi:
druk
literatura
Źródło opisu: Biblioteka Publiczna im. Juliana Ursyna Niemcewicza w Dzielnicy Ursynów m. st. Warszawy - Katalog księgozbioru
3.0 (2 głosy)

Berlin Wschodni, 1988r.: Christian Eisert jako uczeń po raz pierwszy słyszy o zjeżdżalni wodnej w kolorach tęczy, którą polecił wybudować w Pjongjangu przywódca Korei Północnej Kim Ir Sen. Autorowi tak bardzo zapadła ona w pamięć i tak bardzo go zafascynowała, że dwadzieścia pięć lat później postanowił spełnić swoje marzenie: wraz z przyjaciółką, fotoreporterką Thanh Hoang, Eisert wyrusza na poszukiwania kolorowej zjeżdżalni w najdziwniejszym kraju świata. W ciągu sześciu dni Christian Eisert przemierzył 1500 kilometrów po różnych zakątkach Koreańskiej Republiki Ludowo-Demokratycznej i zobaczył jej największe - według północnych Koreańczyków - atrakcje turystyczne. Przy okazji wielokrotnie udało mu się zajrzeć za kulisy systemu i skonfrontować się z największymi absurdami tego kraju, takimi jak autostrady bez samochodów czy urzekające kompozycje z kwiatów i rakiet. Po jakimś czasie przestały go dziwić pluskwy w szafie czy pokój hotelowy bez prądu, ale za to wyposażony w automat do lodów włoskich… A to wszystko ze sfałszowaną tożsamością i pod stałym nadzorem tajnych służb.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Tydzień w Korei Północnej. 1500 kilometrów po najdziwniejszym kraju świata • Autor: Christian Eisert • Moja ocena: ★★★★☆☆☆☆☆☆ (4/10) • Książka z szalenie źle wykorzystanym potencjałem. Sam początek bardzo mi się spodobał. Autor otwarcie opowiada o swoim dzieciństwie w NRD, między innymi o nauce w szkole podstawowej noszącej imię przyjaźni niemiecko-koreańskiej. Ten fragment wydał mi się niezwykle interesujący i wręcz naturalnie predestynował go do napisania książki o Korei Północnej. Zderzenie doświadczeń autora z NRD z późniejszą podróżą do państwa półn­ocno­kore­ańsk­iego zapowiadało naprawdę ciekawą opowieść. • Niestety sam opis podróży okazał się dla mnie bardzo płytki. Zamiast wykorzystać wyjątkową możliwość przyjrzenia się Korei Północnej z bliska, autor sporą część książki poświęca wydarzeniom, które niewiele wnoszą do zrozumienia tego kraju. Dużo czasu spędzamy w hotelu, w pokoju autora, pojawiają się również wizyty w cyrku czy na masażu. Przy tak niezwykłym miejscu i tak ograniczonym dostępie do informacji miałem poczucie, że otrzymuję zdecydowanie za mało. • Szczerze zesmutniałem, bo temat dawał ogromne możliwości. Liczyłem na to, że autor spróbuje wyłapać coś zza tej symbolicznej ściany, zobaczyć więcej niż oficjalnie przygotowaną trasę i zastanowić się nad tym, co znajduje się poza tym, co pokazują zagranicznym gościom. Nawet sposób opisywania towarzyszącego mu żołnierza czy przewodnika wydał mi się zbyt powierzchowny. Zabrakło mi tutaj ciekawości, dociekliwości i prób odczytania rzeczywistości znajdującej się pomiędzy oficjalnym przekazem a codziennym życiem. • Ostatecznie pozostaje mi przede wszystkim poczucie zmarnowanej szansy. Przy tak interesującym temacie spodziewałem się znacznie więcej, a otrzymałem książkę, która tylko częściowo wykorzystuje możliwości, jakie dawała autorowi sama podróż. • Książka niekonieczna. • 📖 22:59 · 08.09.2026 · 88/2026 · (P)
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo