"Bardzo długie przebudzenie" Grażyny Jeromin-Gałuszki to wzruszająca powieść obyczajowa, która zaprasza czytelników do świata pełnego tajemnic, ludzkich dramatów i nadziei. To historia, w której z pozoru przypadkowe spotkania prowadzą do głębokich odkryć, a zaginione wątki życia splatają się w zaskakującą całość, urzekając od pierwszej strony. W sercu opowieści leży niecodzienne miejsce - prywatna klinika psychiatryczna, gdzie losy łączą ekscentryczną pisarkę Aurelię, doświadczonego prywatnego detektywa Rajmunda oraz zbuntowaną nastolatkę Inez. Każde z nich nosi w sobie własne ciężary, ale to właśnie wzajemne towarzystwo, początkowo przymusowe, z czasem staje się katalizatorem do otwarcia się i dzielenia najintymniejszymi przeżyciami. Gdy przychodzi kolej na Inez, dziewczyna wplątuje swoich słuchaczy w porywającą historię Magnolii - urokliwego pensjonatu w malowniczych Bieszczadach, miejsca, gdzie czas płynie inaczej, a ludzkie relacje nabierają wyjątkowego znaczenia. Inez snuje opowieść o sierpniowym popołudniu, kiedy w Magnolii pojawiła się Beata, kobieta o niezwykłej urodzie, by nagle zniknąć bez śladu po krótkim spacerze. To wydarzenie staje się punktem wyjścia dla narzeczonego Beaty, Daniela, który nie rozumiejąc zagadki, wiernie czeka na jej powrót. Miesiące mijają, rok za rokiem, a życie w pensjonacie toczy się swoim rytmem, podczas gdy świat Daniela wywraca się do góry nogami. Jakie tajemnice kryją bieszczadzkie bezdroża? Czy Beata powróci, by wyjaśnić swoje zniknięcie, czy też jej opuszczenie Magnolii ma znacznie głębsze podłoże? Powieść porusza kwestie poszukiwania tożsamości, nieoczekiwanej przyjaźni oraz siły ludzkiego ducha w obliczu niewiadomego.