Na marne

Autor:
Marta Sapała
Wydawcy:
Wydawnictwo Czarne (2019)
Legimi (2019)
Wydane w seriach:
Reportaż
Reportaż - Wydawnictwo Czarne
ISBN:
978-83-8049-873-0, 978-83-8049-885-3
Autotagi:
dokumenty elektroniczne
druk
e-booki
książki
literatura faktu, eseje, publicystyka
4.0 (2 głosy)

Mówi się, że z roku na rok marnujemy coraz więcej żywności, a w śmietnikach lądują kilogramy resztek, które mogłyby stanowić pełnowartościowe pożywienie. Wyrzucamy to, co wydaje nam się niejadalne: sterty ziemniaczanych obierków, dziesiątki suchych kromek chleba, resztki jogurtu zalegające na dnie plastikowych kubeczków, obite jabłka, opakowania z przeterminowanym makaronem, którego nie zdążyliśmy ugotować. Ale czy na pewno marnotrawstwo żywieniowe rośnie w tak szybkim tempie, jak straszą nas media?

Marta Sapała postanowiła zbadać ten temat. Rozmawia z ludźmi, którzy żywią się tym, co znajdą w śmietnikach, zagląda do kompostowników i kuchennych szafek swoich rozmówców, szpera w kontenerach przy dyskontach spożywczych, oddaje głos ludziom bez domu i tym, którzy oszczędzanie mają we krwi. Odwiedza miejsca, w których powstaje żywność, i te, w których kończy się jej droga. Zagląda do magazynów w supermarketach i bankach żywności. Ludzkie portrety splata ze statystykami i opiniami ekspertów. Nie boi się również podawać w wątpliwość powtarzanych w mediach obiegowych opinii dotyczących marnotrawstwa.

„Na marne” to zbiór reportaży o naszych codziennych nawykach i doskonała lekcja odpowiedzialnej konsumpcji.

Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Trwa szukanie ofert...
Recenzje
  • Przed rozpoczęciem lektury proponuję zadać sobie pytanie: ile ja wyrzucam jedzenia? • Marta Sapała postanowiła zbadać temat wyrzucania jedzenia. Od producentów i dystrybutorów, poprzez markety aż do szafek i lodówek konsumentów. Rozmawia z wieloma osobami, które pracują w branży spożywczej, przytacza mnóstwo danych, porównuje polskie dane statystyczne z innymi krajami, przygląda się przepisom prawa, które regulują bezpieczeństwo obrotu artykułami spożywczymi. Zagląda do śmietników sklepów wielkopowierzchniowych, rozmawia z freeganami i bezdomnymi. Pyta ekspertów i zastanawia się z nimi co oznacza "data minimalnej trwałości" i czym się różni od "należy spożyć do". • Dane odnośnie Polski są zatrważające: 9 milionów ton jedzenia ląduje rocznie w śmietnikach. Bo się popsuło, bo zwiędło, bo zapleśniało, bo podejrzanie wygląda, bo za dużo kupiłam, bo minął termin przydatności do spożycia. Powodów jest mnóstwo. Czy nasze konsumpcyjne przyzwyczajenia mają wpływ na nasze wybory w sklepie i jednocześnie wpływają na to, co wyrzucamy do kosza? Czy to, co my wyrzucamy może ktoś uznać za jadalne? A jak marnotrawienie żywności ma się do budżetu domowego? I czy wszystko można wykorzystać i nie mieć odpadów spożywczych? • Autorka z dużą wrażliwością i wyrozumiałością zgłębia temat. Nie osądza, nie komentuje. Pyta, zastanawia się, szuka odpowiedzi, przedstawia fakty. Wskazuje gdzie można coś zmienić, a gdzie lepiej nie. Przytacza przykład piekarza z Legnicy, który za rozdawanie niesprzedanego pieczywa poniósł konsekwencje prawne. • Polecam.
Dyskusje

Brak wątków

Przejdź do forum
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo