Józef Kuraś "Ogień":

Partzant Podhala

Autorzy:
Bolesław Dereń
Józef KURAŚ (1915-1947)
Wydawca:
Oficyna Wydawnicza Mireki (2018)
ISBN:
978-83-65902-42-9
Autotagi:
biografie
druk
książki
literatura faktu, eseje, publicystyka

Późną wiosną i latem 1946 roku nastąpiła zasadnicza reorganizacja oddziału. Z drużyny specjalnej wyłoniony został „sztab” lub po prostu dowództwo, jak mawiał „Ogień” i utworzona została Grupa Ochrony Sztabu. Powiększone liczbowo drużyny podniesione zostały do miana kompanii. Nie były to jednak kompanie etatowe w pojęciu wojskowym, ponieważ nie liczyły wystarczającej liczby strzelców. Jednolity dotąd oddział przerodził się w zgrupowanie, któremu „Ogień nadał kryptonim «Błyskawica». Na pieczęci z godłem Polski z 1927 r. widniał napis: „Oddział Partyzancki AK «Błyskawica»”. „Ogień” nie uzasadnił powodów użycia imienia AK. Domyślać się tylko można, iż o tym wyborze zadecydowały względy polityczne. Wówczas bowiem niezależny ruch ludowy zaakceptował postanowienia jałtańskie trzech Wielkich Mocarstw i oczekiwał na sposobność ujawnienia się i uczestnictwo w tworzeniu Rządu Jedności Narodowej. O jakiejkolwiek walce nie mogły myśleć BCh i LSB i w ogólnie przyjętej taktyce nie mógł dokonać wyłomu „Ogień”. AK natomiast, jako uznana przez nowy reżim za głównego wroga ustroju była zaciekle zwalczana. W oczach zaś społeczeństwa pozostawała orędownikiem walki o niepodległość. Użycie znaku AK symbolizowało walkę o wolność i przyciągało byłych żołnierzy tej formacji do jego szeregów. Jak się miało okazać, cel ten został w dużym stopniu osiągnięty. Do „sztabu” oprócz dowódcy należeli: Jan Kolasa „Powicher”, kolega „Ognia” z lat młodzieńczych oraz Kazimierz Kuraś, bratanek – nominalni zastępcy dowódcy; Bogusław Szokalski „Boguś”, „Herkules” i „Stanisław Ludzia „Harnaś” – adiutanci; Józef Sral „Smak” – szef do spraw organizacyjnych; Stanisław Sral „Zimny” – kwatermistrz. Do Grupy Ochrony Sztabu przydzielił „Ogień” doświadczonych partyzantów i stanowili oni trzon bojowy „Błyskawicy”. Grupa ta liczyła około 40 osób. Latem 1946 roku oprócz członków sztabu i Grupy Ochrony Sztabu na co dzień w obozie przebywali przejściowo nowi ochotnicy, którzy przechodzili szkolenie polityczne i zdobywali wiedzę o broni, a później dopiero składali przysięgę, otrzymywali pseudonimy i przydziały do kompanii. Do obozu przybywali łącznicy oraz różni „goście” i pozostawali nawet po kilka dni, a także „ogniowcy” z różnych kompanii, którzy znaleźli się w potrzebie. Zmieniała się więc liczba obozujących, nie przekraczała jednak 50–60 osób. Od wiosny 1946 roku w bacówce obok obozu mieszkała rodzina Polaczyków, ścigana przez UB.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje

Brak recenzji - napisz pierwszą.

Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo