Czechy:
czemu pohoda to nie pogoda? czyli czeski luz
| Autor: | Dorota Chmielewska |
|---|---|
| Wydawca: | Wydawnictwo Pascal (2024) |
| ISBN: | 978-83-8317-328-3 |
| Autotagi: | druk książki literatura faktu, eseje, publicystyka sprawozdania |
| Źródło opisu: | Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna w Rzeszowie - Katalog centralny filii |
|
3.0
(2 głosy)
|
|
Wypożycz w bibliotece
Kup
Recenzje
-
„Moim celem było przelanie na papier tego, co wiem i przeżyłam, może zachęcenie do samotnych podróży i to nie tylko po Czechach.” • Nie jest to tradycyjny przewodnik, jest to zapis z wyjazdów do Czech, w różne miejsca, ale nie w miejsca wszystkie. O najbliższym nam skrawku Czech, karkonoskim i izerskim, nie ma w książce ani słowa. Nie jest to jednak przytyk. • Autorka dzieli się praktycznymi wskazówkami, poleca, co dobre, ale też odradza, co złe. Wplata w treść fakty historyczne związane z odwiedzanym miejscem, ciekawostki i różne opcje zwiedzania. • Najbardziej mi się spodobał rozdział o chalupach i chatach, bo jest mi to zupełnie obcy temat. Rozbawiło mnie też wyjaśnienie, dlaczego Czesi nie jedzą mięsa. • Jednej rzeczy najbardziej mi brakowało w tej publikacji, to kwestia wykonywanej przeze mnie pracy, szkoda, że nie pojawiły się odniesienia do literatury. Zwłaszcza tej o czarownicach w Jesenikach, bo przecież mamy świetne współczesne książki Markéty Pilátovéj i Kateřiny Tučkovéj, które nawiązują do tematu. • Zdecydowanie nie jest to książka dla kogoś, kto zna Czechy. Raczej polecam ją osobom, które szukają inspiracji w poznawaniu nowych miejsc. Warto ją zabrać na wycieczkę, bo będzie jak kumpel, który już tu był i poprowadzi do najlepszej knajpy i najciekawszego miejsca, powie, co mamy na talerzu i jakich wyrazów nie używać. • Chociaż może się mylę, może i bohemista znajdzie w treści coś, o czym nie wiedział?