Praca terapeutki to nie tylko słuchanie. To zanurzanie się w najbardziej intymnych historiach ludzkich dusz, gdzie granice między empatią a osobistym zaangażowaniem są niezwykle cienkie. Lana, główna bohaterka intensywnego thrillera psychologicznego pod tytułem "Terapeutka" autorstwa Nicole Trope, doskonale zna te zasady, starając się zachować bezpieczny dystans od powierzanych jej sekretów. Jednak pewne spotkanie na zawsze zmieni jej zawodowe i osobiste życie, burząc starannie budowany mur. Kiedy w jej gabinecie pojawia się Sandy, Lana natychmiast wyczuwa coś niezwykłego. Piękne, zielone oczy kobiety, dziwnie znajome, wypełniają się łzami, gdy opowiada o swoim mężu, Mike'u. Choć Sandy przysięga, że siniak na jej twarzy to jedynie nieszczęśliwy wypadek, intuicja Lany podpowiada jej coś innego. Drobny szczegół - ślady makijażu na chusteczce po wizycie Sandy - staje się zalążkiem niepokojącego pytania: czy siniak mógł być fałszywy? Czy to możliwe, że pacjentka manipuluje prawdą? Tak rozpoczyna się spirala wątpliwości, która wciągnie Lanę w sieć intryg, z której nie będzie ucieczki. Nagłe zniknięcie Sandy sprawia, że Lana zostaje wplątana w kryminalne śledztwo, stając się główną podejrzaną. Jedyną osobą, która wydaje się znać prawdę lub chociaż jej fragmenty, jest Mike - mąż zaginionej. Zapewnia on o swoim zaangażowaniu w poszukiwania i chęci odnalezienia żony, zanim będzie za późno. Ale czy jego słowa są szczere? Czy można ufać mężczyźnie, który wydaje się tak bardzo cierpieć? A może to on jest kluczem do rozwiązania zagadki, jednocześnie będąc jej częścią?