Pochodząca z bogatej rodziny francuskiej, artystka spedziła jakiś czas przy boku Andy Warhola, w słynnej Fabryce. Książka Ultra Violet "15 minut sławy. Moje lata z Andy Warholem", przynosi wiele szczegółów z życia artysty. ULTRA VIOLET to artystyczny pseudonim Francuzki Isabelle Dufresne. W 1963 Salvador Dali przedstawił ją Andy Warholowi i wkrótce już jako ULTRA VIOLET, stała się gwiazdą jego Fabryki obok takich postaci jak Viva, Gerard Malangal, Billy Name, Paul Morrisey, Eric Emerson, Valerie Solanas, Ingrid Superstar czy Brigid Polk. Fabryka Warhola, ciemna hala przy 231 Wschodniej Czterdziestej Siódmej Ulicy, była wtedy centrum sztuki pop. Była miejscem, które — nieustannie odwiedzane przez policję — budziło tyleż kontrowersji, co snobistycznego zainteresowania. Tutaj „produkowano sztukę pop”, urządzano bankiety, zażywano narkotyki, kręcono filmy undergroundu. Wokół niej skupiało się najbardziej ekstrawaganckie środowisko, które Warhol gromadził – i którym, wykorzystując mass-media, zręcznie manipulował, sam celowo usuwając się w cień. Bywali tam m.in.: Truman Capote, Jane Fonda, Mia Farrow, John Lennon, Rolling Stonesi, Man Ray, Rudolf Nurejew, Salvador Dali, Jim Morrison, Montgomery Olift, Bob Dylan, Tennessee Williams, William Burroughs – pisarze, poeci, aktorzy, gwiazdy pop music. Tytuł książki, w której — jak zapowiadają wydawcy — „Ultra Violet z wielką odwagą, szczerością i wnikliwością rozlicza się z tym okresem własnego życia”, pochodzi od znanego powiedzenia Andy Warhola: „W PRZYSZŁOŚCI KAŻDY BĘDZIE SŁAWNY PRZEZ 15 MINUT”.