Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie
[awatar]
Skawina MBP
Rodzaj: Biblioteki publiczne
Telefon: 12 276 25 71
Województwo: małopolskie
Powiat: krakowski
Adres: ul. W. Sikorskiego 18
32-050 Skawina
E-mail: biblioteka.glowna@biblioteka-skawina.pl

Poniedziałek: 8.00-16.00
Wtorek: 11.00-19.00
Środa: 8.00-16.00
Czwartek: 11.00-19.00
Piątek: 8.00-16.00

Miejska Biblioteka Publiczna w Skawinie
ul. A. Mickiewicza 26
32-050 Skawina
tel. 12 276 25 71
www.biblioteka-skawina.pl
biblioteka.glowna@biblioteka-skawina.pl

Najnowsze recenzje
1
...
4 5 6 7 8
  • [awatar]
    Skawina MBP
    Mariusz Ziomecki – „Umierasz i cię nie ma”, czyli mocny, polski kryminał nie tylko dla twardzieli. • W dobie bardzo dobrych polskich kryminałów nasze wymagania względem tego typu lektur wzrastają. Dla tych wymagających z czystym sumieniem polecam debiut Mariusza Ziomeckiego, który z całą pewnością znakomicie buduje napięcie i w niczym nie ustępuje gigantom kryminału. Głównym bohaterem powieści jest podkomisarz Roman Medyna – mężczyzna, z którym chciałoby utożsamiać się wielu mężczyzn oraz taki, którego pokochałoby wiele kobiet. W czym tkwi jego urok? – można spytać. Podinspektor jest typowym, męskim gliną z przeszłością, ale także twardzielem, który oddałby życie za swoją rodzinę. Mimo ewidentnych wad głównego bohatera, nie sposób mu się oprzeć i nie polubić go. • Przechodząc do samej intrygi ukazanej w książce jest o tyle przejmująca, iż od samego początku możemy wszystko zobaczyć oczami sprawcy. Jako czytelnik mamy wrażenie, że doskonale znamy mordercę, jednak mimo możliwości przeniknięcia jego myśli, do samego końca trudno odgadnąć jego tożsamość. Wątki w książce są znakomicie rozbudowane, każdy rozpoczęty zostaje doprowadzony do końca, zaś żaden nie jest zaczęty bez potrzeby (nawet jeśli na początku może nam się tak wydawać). • Mimo, że „Umierasz i cię nie ma” to mocna lektura, z całą pewnością dużą przyjemność będą z niej czerpać również osoby, które niekoniecznie lubują się w kryminałach. Świetnym aspektem jest postać kobieca – żona głównego bohatera, emerytowana pani psycholog, która została rewelacyjnie wyreowana – możemy ją poznać jako wybitną żonę, wspaniała panią domu oraz nieocenioną psycholog. Fascynujące jest, jak Ziomecki potrafi nakreślić wszelkie postacie – ze wszystkimi szczegółami, niemal jakby stały obok czytelnika. • Roman Medyna – gentleman, kochający mąż i ojciec, w dodatku świetny policjant i naprawdę mocna postać w polskim kryminale. • Polecam wszystkim, nie tylko fanom mocnej literatury, • Aleksandra Barczyk, MBP w Skawinie
  • [awatar]
    Skawina MBP
    Czy istnieje świat duchów? Co dzieje się z duszami po śmierci? Czy wszystkie odchodzą, czy któreś zostają? • Zastanawiamy się i próbujemy odpowiedzieć na pytania zwłaszcza w momencie, kiedy stajemy w obliczu śmierci kogoś bliskiego. • Cas Lowood zna odpowiedź na te pytania. Odziedziczył po swoim ojcu niezwykły dar i sztylet athame, dzięki któremu… zabija zmarłych. Spotykamy go, kiedy uwalnia drogę w Karolinie Północnej od Autostopowicza z Dwunastki. Niebezpiecznych zmarłych jest wielu, więc Cas z matką-czarownicą i kotem wyczuwającym duchy zmieniają miejsca zamieszkania, w zależności od potrzeby. Następne „zadanie”, to uwolnienie miasteczka Thunder By od Anny Korlov – Anny we Krwi. Cas chce jak w każdym innym przypadku wyśledzić i zabić zjawę. Przeważnie działa sam, jednak tym razem poznaje przyszłych towarzyszy przygód Carmel i Thomasa. W trakcie imprezy kilka osób postanawia pokazać Casowi, gdzie jest dom, w którym dzieją się dziwne rzeczy. W trakcie oględzin ginie Michael, były chłopak Carmel. Ale dlaczego on zginął, a Cas przeżył? Czy w końcu Cas dowie się, dlaczego zginęła Anna? Kto przyczynił się do jej śmierci? I czy Thunder Bay zostanie uwolnione od zjaw? • Książka do ostatniej strony trzyma w napięciu. Zakończenie zaskakujące, gdzie należy powiedzieć „miłość nie wybiera”. Książka przeznaczona jest dla młodzieży, ale i osoba dorosła – lubiąca zjawiska paranormalne znajdzie coś dla siebie. • A dlaczego ja sięgnęłam po nią? Z dwóch powodów. Przyciągnęła mnie okładka, która jest delikatna w swojej mroczności, a także dlatego, że to moja imienniczka. • Poleca Anna Pląder, MBP w Skawinie
  • [awatar]
    Skawina MBP
    "Przygody Hektora" Piotra Rowickiego to wielobarwna i zabawna opowieść o życiu wesołej rodziny dinozaurów żyjącej w późnej epoce mezozoiku, w miejscu gdzie 208 milionów lat później będzie kraj o nazwie Polska. • Autor bardzo oryginalnie zestawił świat tych wielkich zwierząt i ludzi. Głównym bohaterem książeczki jest tytułowy brachiozaur Hektor Jurajski, który ma dopiero pięćdziesiąt lat. Jest on niesfornym, ciekawskim, troszkę leniwym, niesłuchającym rodziców małym dinozaurem, który żyje wraz ze swoją rodziną w „dinusiowej” społeczności i przeżywa wiele śmiesznych przygód wraz ze swymi przyjaciółmi. Hektor, to nikt inny jak mały chłopiec, który lubi bawić się z kolegami, wspinać, biegać, jeździć na rowerze, skakać na bungee i jeść ogromne ilości trzciny cukrowej. Bohater potrafi umiejętnie „pakować się” w różne kłopoty, które rozmieszają czytelnika. • Opowiadanie składa się z siedmiu rozdziałów, a akcja porywa i wciąga bez reszty małego odbiorcę, który nieprzerwanie mógłby słuchać o Hektorze, jego kuzynach: Pifie i Pafie, kocie Vivaldku oraz innych bohaterach występujących w bajce. • Jednym z ciekawszych fragmentów jest wizyta Hektora z rodziną • w zoo, gdzie ludzie przedstawieni są jako wyginający gatunek. Opowiadanie jest wzbogacone ilustracjami Dymitra Kuźmienko, które interesująco obrazują przygody bohatera. Język książeczki jest pełen neologizmów oraz śmiesznych określeń dotyczących codziennego życia dinozaurów np. McDozaur, bodyzaur, dinobus, dinokorek itp. • Książka skierowana jest do młodego czytelnika, lecz spodoba się z pewnością dorosłemu odbiorcy. • Katarzyna Woźniczka-Baran, MBP w Skawinie
  • [awatar]
    Skawina MBP
    W niewielkiej formie literackiej autorka zarysowała obraz świata ciszy, widziany oczyma dziecka słyszącego i mówiącego, lecz żyjącego w świecie bez dźwięku. Fakt ten spowodował potrzebę szybkiego usam­odzi­elni­enia­ się bohatera – Kazurka. • Bohatera poznajemy, gdy ma 10 lat i bez opieki dorosłych jedzie pociągiem do ciotki. Teoretycznie chłopcem zajmowała się niesłysząca matka, w praktyce bardzo często był pod skrzydłami ciotki lub babci, które wprowadzały go w świat osób mówiących. • Do pewnego czasu był nieświadomy braku ojca, dopiero coraz częstsze pytania rówieśników, spowodowały zainteresowanie jego osobą. Braki wiedzy o swoim rodzicielu uzupełniał wyobraźnią. Każdego mężczyznę, zwłaszcza niesłyszącego, przebywającego w otoczeniu matki przyjmował z niechęcią. Widział, iż matka otaczała się osobami z taką samą niep­ełno­spra­wnoś­cią. • Jako nastolatek lubił przebywać w gronie rówieśników, uwielbiał jazdę na motorze, miał swoje zainteresowania – wolne chwile poświęcał obserwacji zwierząt, z przejęciem wsłuchiwał się w wojenne opowieści … W sumie, jak każdy nastolatek. • Był jednak dzieckiem, które żyło w dwóch światach. W świecie ciszy uciekano przed kontaktem z otoczeniem zewnętrznym, co nie odpowiadało chłopcu. Pociągał go świat dźwięku. • Buntował się przeciwko ciągłej ciszy panującej w jego domu. Matce chciał pokazać, iż jako osoba słysząca ma inne potrzeby, dlatego zaczął realizować swoje marzenia. Dzięki temu poczuł się spełniony i doceniany. Nareszcie znalazł sens życia! • Czas biegł nieubłaganie. Kazurek wydoroślał, usamodzielnił się. Walczył o siebie, swoje być albo nie być. Nie wystarczało mu przebywanie z matką, musiał być zauważony przez świat zewnętrzny. Jako osoba dorosła dostrzegł, iż pomimo swojego kalectwa i odizolowania się, jego matka należała jednak do osób „walczących”. On także walczył. Na swój sposób. • Anna Szatko, MBP w Skawinie
  • [awatar]
    Skawina MBP
    Chyba każdy zna lub chociaż kojarzy bajkę „Piotruś Pan”. Kolorowa, słodka, pełna magii i wróżek – klasyka literatury dziecięcej. Zupełnie absurdalny wydaje się pomysł połączenia tego świata z rzeczywistością zarośniętych motocyklistów, obskurnych pubów i wątpliwych interesów. A jednak! Jakub Ćwiek podjął wyzwanie – stworzył wybuchową mieszankę, w której ciężki klimat gangu harleyowców przeplata się z bajkowymi postaciami. Efekt? Sami zobaczcie. • Zagubieni Chłopcy to najbardziej oryginalna i niezwykła banda motocyklistów na świecie. Zamieszkują stary, opuszczony lunapark, gdzie oddają się ciągłej zabawie. Gang tworzą byli towarzysze Piotrusia Pana, którzy po jego odejściu z Nibylandii zgromadzili się wokół Dzwoneczka. Nie jest to już jednak słodka, wesoła wróżka. Przybrała postać dorosłej, niezwykle atrakcyjnej i ponętnej kobiety, która każe zwracać się do siebie „mamo”. Bohaterowie przeniesieni do naszego współczesnego świata robią wszystko, aby przetrwać, nie zapominając przy tym o zabawie. Są hałaśliwi, wulgarni, szowinistyczni, a niekiedy wręcz „obleśni”. Przy tym niezwykle zabawni i wciągający, a wszystko dzięki swojej niesforności i ekstremalnym przygodom. Teoretycznie dorośli, a w rzeczywistości cierpią na… syndrom Piotrusia Pana. Ironia? • W powieści Ćwieka każdy rozdział jest niczym odrębne opowiadanie, zatytułowane jednym z dziecięcych powiedzonek („Znalezione nie kradzione” itp.). Tworzą spójną całość ilustrującą przygody Chłopców, którą czyta się z zapartym tchem. Książka rozpoczyna się wręcz „wybuchowym” akcentem, który jest doskonałą zapowiedzią tempa, z jakim toczyć się będzie dalsza akcja. Przez kolejne strony przechodzi się zupełnie nie zauważając upływu czasu. Jest to książka dla fanów fantastyki, których nie zraża niekiedy dosadny język i odważne opisy. Ilość przekleństw może odstraszyć wrażliwszych Czytelników, są one jednak częścią dialogów tak humorystycznych, że przymyka się oko na ich częstotliwość, tłumacząc autora koniecznością wykorzystania takiego zabiegu w celu dopełnienia wykreowanego przez niego świata. Dyskusje, pełne ciętych ripost i trafnych puent sprawiają, że trudno zachować powagę podczas czytania, mimowolnie zaśmiewając się w głos. • Jakub Ćwiek dokonał rzeczy zaskakującej – ze znanej wszystkim bajki dla dzieci stworzył coś całkiem nowego, odrębnego. Z dużą dozą kreatywności przedstawił Czytelnikom oryginalny świat pełen zręcznych opisów, dopracowanych dialogów oraz przerysowanych bohaterów. Pod warstwą lekką i rozrywkową ukrył także głębsze, metaforyczne przesłanie – o samotności, potrzebie bliskości i wzorców oraz trudzie dorastania. Powieść dla wszystkich, którzy choć na chwilę chcą oderwać się od konwenansów i utartych ścieżek. • Uwaga, wciąga! • Joanna Węgrzyn, MBP w Skawinie
W trakcie czytania
Brak pozycji
wojciech
ilonace
Arizona
planka
janina.jastrzebska
iwsajd
renata.florczyk
lobuziak13
Czytelniczka83
violetch
asiap12
liliana1
lidziaskaw
ma.moskwa
basia.irys
iwona1997

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo