Dziennik Nel

Autor:
Alena Chacuk
Ilustracje:
Ewa Jarocka
Kaja Kuffel
Wydawcy:
be YA (2026)
Helion
ISBN:
978-83-289-3590-7
Autotagi:
druk
książki
powieści
proza
2.0

Chrzanię to. Chrzanię ich. Chrzanię cały ten cyrk. Nie znacie mnie. Nie wiecie, jaka jestem. Nic o mnie nie wiecie! Mam na imię Nel i nigdy nie chciałam tutaj trafić. Znowu będę musiała udawać kogoś, kim nie jestem. I modlić się, by nie odkryli, kim naprawdę byłam... Nie znałam tu nikogo. Poza osobą, o której akurat wolałabym nie pamiętać. Nowa szkoła, nowy początek. Podobno będę tu bezpieczna. Podobno ta szkoła ma mi dać wiele korzyści. Podobno... Chcę zniknąć. Chcę stąd zniknąć. Poznajcie Nel. Niezwykle wrażliwą dziewczynę z trudną przeszłością. Nel staje twarzą w twarz z rzeczywistością nowego liceum. Dołącza do Barei w drugiej klasie. Zmiana szkoły to nie był jej pomysł, zdecydowała za nią matka... tutejsza pani pedagog. Brzmi jak koszmar? To dodaj do tego najlepszą... byłą przyjaciółkę, chłopaka, który złamał Ci serce, i rządzącą w szkole paczkę, której przewodzi niezwykle przystojny Dante i z którą zadzierasz już pierwszego dnia! Nel musi to jakoś przetrwać. Poznaj historię bohaterki PIEP*ZYĆ MICKIEWICZA opowiedzianą na nowo! Dowiedz się tego, czego nie było w filmowej historii Nel i Dantego.
Więcej...
Wypożycz w bibliotece
Dostęp online
Brak zasobów elektronicznych
dla wybranego dzieła.
Dodaj link
Kup
Brak ofert.
Recenzje
  • Trochę słabe. Na początku nawarstwienie problemów, w tym kilka takich wydumanych, potem magicznie wszystko się rozwiązuje, choć tak naprawdę niewiele się zmienia. Miałam dysonans pomiędzy Antkiem i Dantem. Główna bohaterka tej powieści, czyli tytułowa Nel, w pewnym momencie próbuje nakreślić czytelnikowi jakąś różnicę pomiędzy nimi i jednego pokazać w pozytywnym a drugiego w negatywnym świetle. Problem w tym, że ja tej różnicy nie dostrzegam, chyba tylko poza taką, że Antka stać na markowe ciuchy, a Dantego niekoniecznie. Wiele problemów zostało tutaj mocno spłyconych, a o dilowaniu prochami przez Dantego Nel w swoich zapiskach napomina jakoś tak jakby mimochodem, jakby to było zupełnie nic. Cała akcja z wylądowaniem Nel w szpitalu i zamieszaniem przed szkołą, jest tak naprawdę winą Dantego, tymczasem Nel o wszystko zdaje się obwiniać Antka, a może ja czegoś nie zrozumiałam... Końcówka, gdzie wszyscy razem siedzą nad rzeką i pieką kiełbaski, choć przez 3/4 książki mieli Nel za świruskę, mocno odjechana
Nikt jeszcze nie obserwuje nowych recenzji tego dzieła.
Okładki
Kliknij na okładkę żeby zobaczyć powiększenie lub dodać ją na regał.

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo