Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży
[awatar]
Łomża MBP
Rodzaj: Biblioteki publiczne
Telefon: 862165481
Województwo: podlaskie
Adres: Długa 13
18-400 Łomża
E-mail: biblioteka@mbp-lomza.pl

poniedziałek - piątek 9.00 - 17.00
sobota - 9.00 - 14.00

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ojca Jana Bońkowskiego – kapucyna, historyka, regionalisty, harcerza oraz autora wielu publikacji poświęconych historii Łomży i regionu. Odszedł człowiek, który przez całe życie pozostawał wierny swojemu rodzinnemu miastu, a swoją wiedzą, życzliwością i pasją dzielił się z kolejnymi pokoleniami.

Ojciec Jan urodził się 26 kwietnia 1938 roku w Łomży. Jak sam pisał we wspomnieniach:

„Łomża jest czymś bardzo bliskim mojemu sercu… To właśnie Łomża jest moim domem, w którym wszystko się zaczęło.”

Dzieciństwo spędził przy ulicach Dwornej i Wiejskiej, będąc świadkiem tragicznych wydarzeń II wojny światowej oraz zniszczenia rodzinnego miasta. W swoich książkach z ogromnym pietyzmem opisywał przedwojenną Łomżę, wojenne losy mieszkańców oraz miejsca, których już dziś nie ma. Wspomnienia te stały się niezwykle cennym świadectwem historii miasta widzianej oczami dziecka.

Po ukończeniu nauki wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1967 roku w kościele ojców kapucynów w rodzinnej Łomży, a dzień później odprawił Mszę świętą prymicyjną w świątyni, z którą był związany od najmłodszych lat.

Ojciec Jan znany był również jako harcerz i wielki propagator idei skautingu. Przez ponad dwadzieścia lat pełnił posługę duszpasterską na Białorusi, gdzie odegrał niezwykle ważną rolę w odrodzeniu Związku Harcerstwa Polskiego. Jego działalność duszpasterska, patriotyczna i harcerska spotykała się z niechęcią białoruskich władz, a po latach szykan został zmuszony do opuszczenia kraju. Doświadczenia z tego okresu opisał m.in. w książkach „Brązowym szlakiem przez Białoruś”, „Nad Narwią, Newą i Niemnem”, „Tropami druha »Huragana«, czyli harcerstwo polskie na Białorusi” oraz „Białoruś, Białoruś…”.

Równolegle prowadził intensywną działalność pisarską. Pozostawił kilkanaście książek, ponad dwadzieścia broszur i liczne artykuły. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmują publikacje poświęcone Łomży, wśród nich: „250 lat kapucynów w Łomży”, „Łomża – gród nad Narwią”, „Łomżyńskie wzgórza”, „Zapachy historii Łomży. Pomniki i kapliczki” oraz „Ślady przedwojennej Łomży”. Dzięki nim utrwalał pamięć o historii miasta, jego mieszkańcach i miejscach, które współtworzą tożsamość Łomży.

Z Miejską Biblioteką Publiczną w Łomży ojca Jana łączyła wieloletnia, serdeczna relacja. Chętnie uczestniczył w organizowanych przez nas wydarzeniach, zwłaszcza spotkaniach historycznych w Filii nr 6 i Filii nr 2. Zawsze dzielił się swoją wiedzą z ogromną pasją, a uczestnicy spotkań cenili Go za otwartość, skromność i niezwykłą umiejętność opowiadania o historii.

Szczególnie ważnym wydarzeniem był 18 lutego 2020 roku, kiedy podczas uroczystego otwarcia nowej siedziby Filii nr 6 przy ul. Małachowskiego 1 ojciec Jan Bońkowski poświęcił nowy lokal. Tym samym stał się częścią jednego z najważniejszych momentów w historii tej placówki.

Był także wieloletnim darczyńcą naszej biblioteki. Systematycznie przekazywał do zbiorów swoje kolejne publikacje, dzięki czemu czytelnicy mogą dziś korzystać z jego bogatego dorobku. Książki ojca Jana pozostaną trwałą częścią księgozbioru Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży i nadal będą służyć wszystkim zainteresowanym historią naszego miasta i regionu.

Po raz ostatni mieliśmy zaszczyt gościć ojca Jana 26 lutego 2026 roku podczas spotkania autorskiego z ojcem Andrzejem Madejem OMI w Czytelni Głównej przy ul. Długiej 13. Jak zawsze serdeczny, uśmiechnięty i pełen życzliwości, z zain­tere­sowa­niem­ uczestniczył w wydarzeniu oraz długo rozmawiał z naszym gościem i uczestnikami spotkania.

Odszedł człowiek, który przez całe życie pozostawał wierny słowom zapisanym we własnych wspomnieniach – że wszystko zaczęło się w Łomży. Miłość do rodzinnego miasta, troska o jego historię oraz pamięć o ludziach i wydarzeniach były obecne w całej jego działalności duszpasterskiej, społecznej i pisarskiej.

Rodzinie, współbraciom zakonnym oraz wszystkim Bliskim składamy wyrazy szczerego współczucia.

Cześć Jego pamięci.
thumbs_dscn8019.jpg
thumbs_dsc05059-scaled.jpg
img_20221001_105110312.jpg
thumbs_dsc02694.jpg
thumbs_140401141449.jpg

thumbs_dscn8019.jpg thumbs_dscn8019
jpg, 93 KiB, 400x300
thumbs_dsc05059-scaled.jpg thumbs_dsc05059-scaled
jpg, 104 KiB, 400x267
img_20221001_105110312.jpg img_20221001_105110312
jpg, 54 KiB, 360x640
thumbs_dsc02694.jpg thumbs_dsc02694
jpg, 87 KiB, 400x225
thumbs_140401141449.jpg thumbs_140401141449
jpg, 71 KiB, 273x400
Komentarze (0)

Z radością przedstawiamy Czytelniczkę Miesiąca Lipca – Monikę Zlahodukh, której miłość do książek jest pięknym przykładem na to, jak wielką rolę w kształtowaniu czytelniczych pasji odgrywa dom rodzinny.

Jak wspomina mama Moniki, Pani Hanna, książki towarzyszyły córce od pierwszych dni życia. Bajki, barwne ilustracje, opowieści o zwierzętach i publikacje pomagające poznawać świat sprawiły, że czytanie stało się naturalną częścią codzienności.

Dziś Monika z ogromnym entuzjazmem sięga po kolejne lektury, chętnie rozmawia o przeczytanych książkach, analizuje losy bohaterów i z niec­ierp­liwo­ścią­ wyczekuje każdej wizyty w bibliotece. Jest również jedną z naja­ktyw­niej­szyc­h czytelniczek w swojej szkole, udowadniając, że literatura potrafi inspirować, rozwijać wyobraźnię i dostarczać wielu niezapomnianych emocji.

Szczególnie cieszy nas fakt, że Monika jest wierną czytelniczką Filii nr 6 oraz aktywnie uczestniczy w organizowanych przez nas wydarzeniach. To dla nas ogromna satysfakcja, że biblioteka jest miejscem, do którego młodzi czytelnicy wracają z radością. Dziękujemy również Pani Hannie za ciepłe słowa skierowane pod adresem naszej biblioteki i pracowników – są one dla nas niezwykle cennym wyrazem uznania i motywacją do dalszej pracy.

Serdecznie gratulujemy Monice zdobycia tytułu Czytelniczki Miesiąca Lipca i życzymy jej wielu kolejnych fascynujących spotkań z literaturą oraz niegasnącej radości z odkrywania świata książek.

Laureatka otrzymała pakiet upominków przekazanych przez Urząd Miasta Łomża oraz vouchery ufundowane przez cukiernię Bezową Chmurkę i pizzerię Pepe Rosso.
2e0ca220-029b-4a5e-9642-562106a8f00d-1-768x1024.jpg
4f9278a ![IMG_20260805_141933_782-1-768x1024.jpg][plik-53661] f-1c0e-44f5-bb69-79c8b6cd6012-1-768x1024.jpg
IMG_20260805_141933_782-1-768x1024.jpg

Komentarze (0)

Czy miejsce, w którym tworzysz/czytasz opowiada Twoją historię?

W ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” przybliżamy twórcze przestrzenie wybitnych pisarek. Tym razem zaglądamy do świata Kazimiery Iłłakowiczówny.

Iłła będąc studentką mieszkała w Krakowie – miejscu wymarzonym dla twórczych dusz. Jej studenckie mieszkanie przy ul. Krupniczej było jedną z pierwszych twórczych przestrzeni. Sufit był pomalowany w gwiazdozbiory. Odwiedzali ją krakowscy artyści wróżąc młodej kobiecie karierę poetki.

Iłłakowiczówna pisała przy biurku w samotności i, jak sama mówiła, pod wpływem osamotnienia, pustki i … nudy.

Ze względu na późniejszą wykonywaną profesję, często podróżowała, a wybierając się w podróż, za niezbędną rzecz w walizce uważała maszynę do pisania Remington – to też była jedyna rzecz, której nie straciła podczas szybkich przeprowadzek i innych historycznych zawieruch.

Poznań, jej ostatnie najbliższe miejsce, niemiło ją powitał, mimo to, polubiła to miasto, ale nie spodziewała się, że będzie tu mieszkać i na pewno nie podejrzewałaby, że właśnie tu powstanie muzeum jej twórczej przestrzeni – Mieszkanie-Pracownia. Na Jeżycach w mieszkaniu naprzeciwko zajezdni tramwajowej, przy ul. Gajowej 4/8 wynajmowała największy, trzy­dzie­stom­etro­wy pokój. Do tej pory znajdują się tam: biała skrzynia – pamiątka z Klużu (stolicy Siedmiogrodu; dziś Cluj Napoca), w którym Iłła mieszkała podczas II wojny światowej; pudła na kapelusze – również przywiezione z Rumunii i kredens, na którym stał wazon z namalowanym tulipanem i posrebrzany dzbanek z 1822 r. Pokój był zatłoczony, z wąskim łóżkiem zakrytym kilimem lub kocem.

Podobno czasami podczas aktu twórczego na stole pod lampą siadywał uwielbiany przez nią biały puszysty kot Miś należący do właścicieli, rodziny Żyndów. W jej „gabinecie” na biurku można było zobaczyć równocześnie dzieła Lenina, Biblię i „Trybunę Ludu”.

Pisarka tworzyła również we wspólnej kuchni, m. in. opiekując się 2-letnią dziewczynką, członkiem rodziny właścicieli. Z powodu hałasu i chłodu w poznańskim mieszkaniu, twórcze miejsca odnajdywała również w Bibliotece Uniwersyteckiej lub na wyjazdach. W Bibliotece zawsze siadała ze swoimi książkami, atramentem, piórem, świecami i zapałkami w tym samym miejscu. Pisała także w Klubie Międzynarodowej Książki i Prasy (gdzie pisarze czytali prasę i pili kawę) do momentu, gdy ktoś zwrócił jej uwagę, że tu nie powinno się pisać, tylko czytać…

Wy również pokażcie miejsca, które inspirują Was do literackiej twórczości lub czytania. Zapraszamy do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” – mbp-lomza.pl

Na Wasze zgłoszenia czekamy do 17 sierpnia 2026 r. (poniedziałek).

Konkurs fotograficzny ph. „Twórcza przestrzeń autorki” jest jednym z zadań realizowanych w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Polecamy stronę o Mieszkaniu-Pracowni Kazimery Iłłakowiczówny oraz książkę Joanny Kuciel-Frydryszak „Iłła”.
illa-opowiesc-o-kazimierze-illakowiczownie-ebook-mobi-b-iext204912856-635x1024.jpg

Komentarze (0)

W ramach ogólnopolskiej kampanii czytelniczej #PolecamJakOna prezentujemy kolejną książkę, która zainspirowała jedną z uczestniczek naszej akcji. Tym razem zachęcamy do sięgnięcia po reportaż Agnieszki Klessy-Shin „Polka w Korei. Jak się żyje w kraju K-popu, kimchi i Samsunga?” – fascynującą opowieść o codziennym życiu w Korei Południowej, pełną ciekawostek, obserwacji i osobistych doświadczeń autorki.

Jeśli szukacie lektury, która pozwala spojrzeć na odmienną kulturę z bliska i odkryć ją oczami Polki mieszkającej w Azji, ta książka może okazać się doskonałym wyborem.

Zapraszamy również do współtworzenia kampanii #PolecamJakOna. Jeśli przeczytaliście książkę autorstwa kobiety lub opowiadającą o kobietach, która poruszyła Was, zainspirowała lub na długo pozostała w pamięci, podzielcie się swoją opinią – docs.google.com

Kampania trwa do 30 października 2026 r. i jest jednym z działań realizowanych w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Polecam, bo to HERstory!

Komentarze (0)

Skąd biorą się literackie inspiracje?

Zapraszając Was do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” przypominamy miejsca pracy słynnych pisarek. Dzisiaj kilka słów o twórczej przestrzeni Agathy Christie.

Będąc na początku swojej kariery pisarskiej, Agatha Christie pisała powieści w … hotelach. Wybierała się do nich specjalnie w tym celu, samotnie – między innymi do położonego na pustkowiu Hotelu Moorland w Dartmoor. Na spacerach planowała fabułę. Od tamtego czasu regularnie przez całe życie udawała się na takie twórcze samotne wyjazdy.

Swój wizerunek nie-pisarki potwierdzała m. in. tym, że nie miała gabinetu przeznaczonego do pisania. Tworzyła pomiędzy sprawami, jej zdaniem, w życiu ważniejszymi: zakupami, posiłkami, odpoczynkiem. Jedna z jej przyjaciółek powiedziała: „Nigdy nie wiem, kiedy piszesz książki, bo nigdy nie widziałam, żebyś pisała.” Pracowała w sypialni, w jadalni, w różnych zakątkach domu.

W latach trzydziestych Agatha tworzyła w podróży i w nabytych przez siebie ! ośmiu posiadłościach na zachodzie Londynu.

Do miejsc, w których jej maż Max Mallowan prowadził wykopaliska, np. do bazy w Niniwie pod Mosulem w Azji Zachodniej, zakupywała meble specjalnie do pisania, m.in. kupiła solidny stół, przy którym kończyła powieść „Śmierć lorda Edgware’a” (1933).
W 1933 r. stało się coś niezwykłego. Agatha przemianowała Sheffield Terrace 58 w Kensigton na Green Lodge, Zielony Dom. Pisarka zapragnęła tego domu nie tylko dlatego, że zieleń to jej ulubiony kolor, ale również z powodu wielkiego pokoju na najwyższym piętrze. Zdecydowała, że to będzie jej gabinet – i to wszystkich zaskoczyło. W pokoju znajdował się fortepian, wielki stół, krzesło do pisania na maszynie i fotel do odpoczynku. Napisała w tej przestrzeni m.in. fragmenty swoich najlepszych książek: „Morderstwo w Orient Expressie”, „A. B. C.” i „Śmierć na Nilu”. Agatha Christie była jedną z tych silnych kobiet, które nie potrzebowały „własnego pokoju” – korzystała z całego domu – to ona kupowała nieruchomości za zarobione przez siebie pieniądze.

Można by pomyśleć, że Agatha stała się przykładną pisarką, ale w wywiadzie radiowym w 1955 r. bagatelizowała swój profesjonalizm, by wykreować wizerunek roztrzepanej literatki. Twierdziła, że nie tworzy według schematów i korzysta z jednej starej maszyny do pisania. W rzeczywistości miała metody i najnowsze produkty najwyższej jakości, takie jak Remington, który otrzymała od amerykańskiego agenta w 1949 roku…

Więcej przeczytacie w fascynującej opowieści o życiu Agathy Christie – „Agatha Christie. Nieuchwytna kobieta” Lucy Worsley.

A jak wygląda Twoja czytelnicza/twórcza przestrzeń?

Regulamin konkursu fotograficznego ph. „Twórcza przestrzeń autorki” organizowanego w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – Konkurs fotograficzny regulamin, karta zgłoszenia.
DAME_AGATHA_CHRISTIE_-_58_Sheffield_Terrace_Holland_Park_London_W8_7NA.jpg
HER-Story-plakat-online-723x1024.png
konkurs-fot.-popr-724x1024.jpg

Komentarze (0)

Rozpoczynamy prezentację książek rekomendowanych przez uczestników naszej ogólnopolskiej kampanii czytelniczej „Polecam Jak Ona” realizowanej w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Czytelnicy dzielą się swoimi rekomendacjami książek napisanych przez kobiety lub opowiadających o kobietach/kobiecie – lektur, które poruszyły, zainspirowały i na długo pozostały w pamięci.

Jako pierwsza swoją czytelniczą inspiracją dzieli się Dorota, która poleca powieść „Niewidzialni” autorstwa Roya Jacobsena – pierwszy tom sagi o rodzinie Barrøy.

W swojej recenzji zwraca uwagę na niezwykły obraz kobiecej siły, wytrwałości i odpo­wied­zial­nośc­i. Akcja powieści rozgrywa się na niewielkiej, odizolowanej norweskiej wyspie, gdzie codzienne życie wymaga ogromnej determinacji. Gdy mężczyźni wyruszają na wielomiesięczne połowy, to kobiety przejmują odpo­wied­zial­ność­ za gospodarstwo i rodzinę, mierząc się z surową naturą, samotnością oraz trudami codzienności.

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Ingrid – dziewczynka, która dorastając, uczy się siły, odwagi i odpo­wied­zial­nośc­i, by z czasem stać się filarem swojej rodziny. To właśnie jej losy sprawiają, że „Niewidzialni” są opowieścią o kobiecej niezłomności, dojrzewaniu i wewnętrznej sile.

„Saga o rodzinie Barrøy autorstwa norweskiego pisarza Roya Jacobsena to intrygujący czterotomowy cykl, którego motywem przewodnim jest walka o przetrwanie w surowym klimacie małej, odosobnionej wyspy.
„Niewidzialni” to pierwsza część sagi, której filarem są kobiety, w szczególności mała Ingrid. Autor pokazuje czytelnikom, że przetrwanie na wyspie Barrøy zależy głównie od kobiecej siły, mądrości i niezłomności.
Kobiety wykonują na wyspie tytaniczną pracę. Gdy mężczyźni wypływają na wielomiesięczne łowy, to one przejmują pełną kontrolę nad gospodarstwem. Muszą stawić czoło samotności, sztormom, chłodowi oraz dbaniu o przetrwanie dzieci i starców. Ich potęga tkwi w cierpliwości i braniu życia takim, jakie jest.
Ingrid poznajemy jako małą dziewczynkę, która stopniowo chłonie mądrość starszych członków rodziny, ucząc się życia w harmonii z surową norweską naturą. Z czasem to właśnie Ingrid staje się kluczową postacią gotową przejąć odpo­wied­zial­ność­ za losy całej rodziny. Jej dorastanie to zachwycający proces stawania się silną, niezależną kobietą.
Pozostałe części sagi to: „Białe morze”, „Oczy z Rigela” i „Tylko matka”.
Polecam, bo to HERstory!
Dorota”

Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo, gdzie Dorota prezentuje książkę, po którą warto sięgnąć.

Zapraszamy do udziału w kampanii „Polecam Jak Ona” – docs.google.com

Kampania „Polecam jak Ona” ma na celu nie tylko promocję czytelnictwa w mediach społ­eczn­ości­owyc­h, ale również rozwijanie kompetencji czytelniczych, aktywizację odbiorców kultury, wzmacnianie obecności kobiet w literaturze oraz budowanie społeczności skupionej wokół biblioteki.

Projekt „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” to program wydarzeń kulturalnych, którego celem jest animacja czytelnictwa oraz upowszechnianie wiedzy o literaturze, ze szczególnym uwzględnieniem roli kobiet jako autorek i bohaterek literackich.

Komentarze (0)

Gdzie powstaje twórczość?

Zachęcając Was do udziału w konkursie fotograficznym ph. „Twórcza przestrzeń autorki” zapraszamy do wspólnego „zwiedzania” gabinetów słynnych pisarek. Dziś przypomnimy miejsca pracy i codzienności Virginii Woolf.

Virginia Woolf miała „swój” pokój w Charleston Farm, domu, który wynalazła dla swojej siostry, Vanessy. Styl domu stanowił pomieszanie post­impr­esjo­nizm­u z dawną sztuką włoską.

Monk’s House w Rodmell, ok. 15 km od Charleston, był domem Virginii i jej męża Leonarda. Pokój Virginii, wykończony w 1929 r. (roku opublikowania książki pt. „Własny pokój”) – po 11 latach od chwili zakupienia domu – był pomieszczeniem z dwoma oknami i osobnym wejściem prowadzącym do ogrodu. Biblioteczka, polakierowana na zielono, podobnie jak futryny, przylegała do szarej ściany i kominka ozdobionego przez Vanessę płytkami w pastelowych barwach z char­akte­ryst­yczn­ymi figurami geometrycznymi. Na gzymsie kominka leżał chiński parasol. Na stoliku wiklinowym stała lampa firmy Omega (Omega Workshop to nazwa „sklepu” założonego przez Rogera Frya, Vanessę i malarza Duncana Granta). Zimą piecyk w pokoju służył do ogrzewania zmarzniętych dłoni pisarki. „Własny” pokój Virginia stworzyła za pieniądze, które otrzymała za powieść pt. „Orlando”. Ale czy to rzeczywiście był jej gabinet – twórcza przestrzeń autorki? Okazało się, że nie! – pokój nie nadawał się do tego i stał się tylko sypialnią. Dla Virginii twórczą przestrzenią był głęboki fotel, opierany na kolanach stół ze sklejki z wmontowanym kałamarzem oraz własnoręcznie zdobione kolorowymi okładkami zeszyty. Pisarka potrzebowała również dużego solidnego stołu, ale rzadko używała go do pisania – gromadziła na nim: kartki, butelki z atramentem, listy, stare ustniki do papierosów, stare i nowe pióra, pudełka od zapałek, cygara, zardzewiałe klamerki itp. Zamiast gabinetu wolała szopę przeznaczoną na narzędzia ogrodnicze, którą nazywała „swoim” domkiem. Gdy przychodził czas pisania, wychodziła z domu, ponieważ dekoncentrował ją podobno nawet odgłos wyjmowania przez męża jabłek z torby. Podczas tworzenia ceniła ciszę i… mrok.

Virginia tłumaczy tę ponurość w swoich esejach zebranych w książce „Własny pokój”. Stwierdza, że pisarz, „gdy tylko jego doświadczenie dobiegnie końca” powinien świętować swą twórczość w ciemności – okna powinny być szczelnie zasłonięte, nie wolno mu interesować się tym, co się aktualnie wokół niego dzieje, pokój powinien być zamknięty na klucz.
„One goes into the room—but the resources of the (…) language would be much put to the stretch, and whole flights of words would need to wing their way illegitimately into existence before a woman could say what happens when she goes into a room. The rooms differ so completely; they are calm or thunderous; open on to the sea, or, on the contrary, give on to a prison yard; are hung with washing; or alive with opals and silks; are hard as horsehair or soft as feathers — one has only to go into any room (…) for the whole of that extremely complex force of femininity to fly in one’s face. How should it be otherwise?

For women have sat indoors all these millions of years, so that by this time the very walls are permeated by their creative force, which has, indeed, so overcharged the capacity of bricks and mortar that it must needs harness itself to pens and brushes and business and politics. (…) And one must conclude that it would be a thousand pities if it were hindered or wasted, for it was won by centuries of the most drastic discipline, and there is nothing to take its place.”

          fragment eseju ze zbioru „Własny pokój” Virginii Woolf

A jak wygląda Twoja twórcza/czytelnicza przestrzeń?

Zapraszamy do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” realizowanym w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Regulamin i karta zgłoszenia – mbp-lomza.pl
20260604_112800-801x1024.jpg
Virginia_Woolf-Monks-House-w-Rodmell-mmmm-980x738.jpg
Virginiahttps://w.bibliotece.pl/attachments/get/53546/?sz=orig_Woolfs_bed_at_Monks_House-980x651.jpg

Komentarze (0)

Pokaż swoją twórczą przestrzeń. Weź udział w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki”

Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży ogłasza ogólnopolski konkurs fotograficzny „Twórcza przestrzeń autorki”, realizowany w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Konkurs skierowany jest do kobiet, które ukończyły 16. rok życia. Jego celem jest promocja czytelnictwa i twórczości literackiej, rozwijanie kreatywności oraz ukazanie osobistych przestrzeni, które inspirują kobiety do czytania, pisania i działań twórczych.

Zadaniem uczestniczek jest wykonanie fotografii (maksymalnie 3) prze­dsta­wiaj­ącej­ własną „twórczą przestrzeń” – miejsce, w którym czytają, piszą lub tworzą. Zdjęciu powinien towarzyszyć krótki opis wyjaśniający, dlaczego dana przestrzeń stanowi źródło inspiracji. Rozdzielczość zdjęć 200 DPI w formacie TIFF.

Organizatorzy zachęcają do poszukiwania nieoczywistych historii ukrytych w codziennych miejscach. Może to być domowy kącik z książkami, biurko, przy którym powstają teksty, biblioteka, ogród, ulubiona ławka w parku czy każde inne miejsce związane z literaturą i twórczością.

Każda uczestniczka może zgłosić maksymalnie trzy fotografie wykonane samodzielnie przy użyciu aparatu fotograficznego lub smartfona. Dopuszczalna jest podstawowa obróbka zdjęć, natomiast fotografie wygenerowane lub zmodyfikowane z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji nie będą podlegały ocenie konkursowej.

Prace należy przesyłać drogą elektroniczną na adres biblioteka@mbp-lomza.pl z dopiskiem w temacie wiadomości: „Konkurs fotograficzny – Twórcza przestrzeń autorki”.

Termin nadsyłania prac upływa 17 sierpnia 2026 r.

Zgłoszenie powinno zawierać:

imię i nazwisko uczestniczki,
wiek,
adres zamieszkania,
numer telefonu,
tytuł fotografii,
krótki opis wyjaśniający, dlaczego przedstawiona przestrzeń stanowi źródło inspiracji.
Nadesłane fotografie oceni Komisja Konkursowa, biorąc pod uwagę zgodność z tematyką konkursu, walory artystyczne i techniczne, kreatywność oraz oryginalność.

Na laureatki czekają nagrody finansowe o łącznej wartości 2 000 zł. Najciekawsze fotografie zostaną również zaprezentowane na wystawie w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży oraz opublikowane w materiałach promujących projekt „HERstory”.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 28 sierpnia 2026 r. na stronie internetowej i w mediach społ­eczn­ości­owyc­h biblioteki.

Projekt „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” ma na celu popularyzację literatury tworzonej przez kobiety oraz prezentację ich doświadczeń, wrażliwości i twórczego potencjału. Konkurs fotograficzny „Twórcza przestrzeń autorki” stanowi okazję do pokazania miejsc, w których rodzą się pomysły, rozwijają pasje czytelnicze i powstają własne historie.

Szczegółowe informacje oraz regulamin konkursu dostępne są na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży.

Serdecznie zapraszamy do udziału.

Konkurs fotograficzny regulamin, karta zgłoszenia
konkurs-fot.-popr.jpg

konkurs-fot.-popr.jpg konkurs-fot.-popr
jpg, 418 KiB, 1080x1527
Komentarze (0)

Kolejny krok w stronę Mediateki. Wpłynęło siedem ofert na budowę nowej Książnicy Łomżyńskiej
Budowa Mediateki – Książnicy Łomżyńskiej, centrum dostępu do wiedzy, kultury i nowych technologii – nabiera realnych kształtów. W postępowaniu przetargowym ogłoszonym przez Miasto Łomża wpłynęło siedem ofert od firm zain­tere­sowa­nych­ realizacją tej długo wyczekiwanej inwestycji. To ważny etap na drodze do stworzenia nowoczesnej przestrzeni, która stanie się miejscem spotkań, edukacji, rozwoju i inspiracji dla mieszkańców Łomży.

Z informacji z otwarcia ofert wynika, że propozycje wykonawców mieszczą się w przedziale od 32 612 471,89 zł do 36 147 240,00 zł. Najniższą ofertę złożyła firma TEXOM S.A. z Krakowa, natomiast najwyższą – Budimex S.A. z Warszawy. Łącznie do przetargu przystąpiło siedmiu wykonawców.

Obecnie trwa analiza złożonych ofert. Zamawiający sprawdzi kompletność dokumentacji oraz spełnienie wszystkich wymagań formalnych, zanim zostanie wyłoniony wykonawca inwestycji. Fakt, że do postępowania zgłosiło się aż siedem firm, świadczy o dużym zainteresowaniu realizacją jednego z najważniejszych projektów kulturalnych w Łomży.

Nowa Mediateka powstanie przy ul. Spółdzielczej 74, w miejscu dawnego przedszkola. Istniejący budynek zostanie gruntownie przebudowany i rozbudowany. Efektem będzie nowoczesny, trzy­kond­ygna­cyjn­y obiekt z podpiwniczeniem, zaprojektowany zgodnie z potrzebami współczesnych użytkowników bibliotek.

Mediateka będzie znacznie więcej niż tradycyjną biblioteką. Powstanie przestrzeń łącząca świat książek z nowymi technologiami, edukacją, kulturą i aktywnością społeczną. W budynku znajdą się m.in. nowoczesne wypożyczalnie dla dorosłych i dzieci, czytelnie, strefa młodzieżowa, sala gier komputerowych, pracownia plastyczna, strefy aktywności i wyciszenia, a także sala wystawiennicza, klubokawiarnia oraz profesjonalne studio nagrań i studio filmowe. Całość zostanie wyposażona w nowoczesne rozwiązania technologiczne oraz ekologiczne, w tym instalację fotowoltaiczną z magazynem energii.

Realizacja Mediateki to inwestycja, która otworzy przed mieszkańcami Łomży nowe możliwości uczestnictwa w kulturze, edukacji i życiu społecznym. Będzie to miejsce dostępne dla wszystkich – dzieci, młodzieży, dorosłych i seniorów – odpowiadające na wyzwania XXI wieku i zmieniające sposób myślenia o współczesnej bibliotece.

Jeżeli procedura przetargowa przebiegnie zgodnie z planem, wykonawca będzie miał czas na realizację inwestycji do końca lutego 2028 roku. Każdy kolejny etap przybliża nas do chwili, w której Mediateka stanie się nowym centrum wiedzy, kultury i kreatywności w Łomży.
260505122333.jpg

260505122333.jpg 260505122333
jpg, 205 KiB, 1097x731
Komentarze (0)

Z ogromną przyjemnością udostępniamy Państwu artykuł Barbary Marii Morawiec, redaktorki naczelnej portalu Lustro Biblioteki oraz miesięcznika Biblioteka Publiczna, opublikowany w cyklu Bibl­ioTE­KA_I­NSPI­RACJI.

Autorka odwiedziła Łomżę w maju, biorąc udział w konferencji „Biblioteka w ruchu. Jak czas i czytelnicy zmieniają jej oblicze”, zorganizowanej przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Łomży. Korzystając z okazji, po wielu latach ponownie odwiedziła również naszą bibliotekę – jej historyczną siedzibę przy ul. Długiej, filie oraz teren, na którym w najbliższych latach powstanie nowoczesna Mediateka.

Efektem tej wizyty jest wyjątkowy reportaż, w którym Barbara Maria Morawiec z char­akte­ryst­yczn­ą dla siebie wrażliwością opisuje miejsce łączące bogatą tradycję z odważnym spojrzeniem w przyszłość. To opowieść o zabytkowej kamienicy z duszą, codziennej pracy bibliotekarzy, potrzebach współczesnych czytelników oraz ambitnych planach rozwoju naszej instytucji. Autorka pokazuje bibliotekę nie tylko jako przestrzeń książek, ale przede wszystkim jako miejsce spotkań, edukacji, kultury i budowania lokalnej wspólnoty.

Cieszymy się, że mogliśmy gościć Barbarę Marię Morawiec w Łomży i że nasza biblioteka stała się bohaterką kolejnego tekstu w prestiżowym cyklu Bibl­ioTE­KA_I­NSPI­RACJI, prezentującym inspirujące biblioteki z całej Polski. To dla nas ogromne wyróżnienie, ale także motywacja do dalszej pracy nad tworzeniem nowoczesnej, otwartej i przyjaznej przestrzeni dla mieszkańców.

Serdecznie zapraszamy do lektury artykułu. Mamy nadzieję, że pozwoli on spojrzeć na Miejską Bibliotekę Publiczną w Łomży oczami osoby, która doskonale zna polskie biblioteki i potrafi dostrzec zarówno ich wyjątkowy charakter, jak i potencjał do dalszego rozwoju.
Po wielu latach ponownie zawitałam do Łomży. Nie byłabym sobą, gdybym przy tej okazji nie odwiedziła biblioteki. Kiedy wchodzę do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży, od razu mam poczucie, że nie jestem w zwykłej instytucji. To miejsce ma swoją pamięć: zapach książek, skrzypiące podłogi, wysokie pomieszczenia, strome schody i regały, między którymi od lat toczy się codzienne życie czytelników. Ale między regałami wyraźnie słychać już zapowiedź zmiany — nowego rozdziału, który łomżyńska biblioteka właśnie zaczyna pisać.

Przy ul. Długiej stoi „zaczytana ławeczka”. Można na niej usiąść, ale można ją też czytać jak opowieść o mieście i książnicy. Powstała z okazji 75-lecia działalności Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży według projektu artystki Teresy Adamowskiej. Są na niej lokalne motywy i krótki tekst poświęcony historii tej instytucji. To kolorowy drogowskaz do biblioteki.

Biblioteka mieści się w zabytkowej kamienicy przy ul. Długiej. To budynek z urokiem, ale też z ograniczeniami. Jak każda stara kamienica, skrywa arch­itek­toni­czne­ tajemnice i nie pozwala na wszystko. Nie każdą ścianę można przesunąć, nie każde piętro dostosować do współczesnych potrzeb, nie każde rozwiązanie techniczne wprowadzić bez kompromisów. A biblioteka już dawno przestała być wyłącznie miejscem wypożyczania książek.

Dziś dzieje się tu znacznie więcej. Są spotkania, warsztaty, wydarzenia kulturalne, nowe usługi, działania edukacyjne, regionalne i społeczne. Biblioteka żyje – i właśnie dlatego zaczyna brakować jej przestrzeni. Coraz częściej większe wydarzenia, w tym spotkania autorskie i inicjatywy kulturalne, odbywają się poza główną siedzibą – w Hali Kultury na pobliskim Starym Rynku. To praktyczne rozwiązanie, ale też czytelny sygnał: łomżyńska książnica potrzebuje nowego rozdziału.

Czas na Mediatekę na miarę XXI wieku
Tym rozdziałem ma być Mediateka przy ul. Spółdzielczej 74. Planowana nowa siedziba MBP w Łomży ma połączyć tradycyjny księgozbiór z nowoczesnymi technologiami, przestrzeniami do nauki, pracy, spotkań, działań kulturalnych i integracji mieszkańców. W budynku mają znaleźć się nie tylko klasyczne działy biblioteczne, ale także strefy dla dzieci i młodzieży, pracownie edukacyjne, sala wystawiennicza, klubokawiarnia oraz studia nagraniowe i filmowe. Zakończenie prac planowane jest na 2028 rok. Obecnie ogłoszono przetarg. Do postępowania zgłosiło się siedmiu wykonawców, a zaproponowane ceny inwestycji wahają się od 32,6 mln zł do 36,1 mln zł. Miałam już okazję stanąć na terenie przyszłej siedziby i muszę przyznać, że trudno nie poczuć tam skali nadchodzącej zmiany. Plany są ambitne.

O przyszłości MBP w Łomży rozmawialiśmy w maju podczas konferencji „Biblioteka w ruchu. Jak czas i czytelnicy zmieniają jej oblicze”. Jednym z jej kluczowych punktów była debata „Młodzi w bibliotece, biblioteka dla młodych”, z udziałem zaproszonych ekspertów, bibliotekarzy, przedstawicieli samorządu oraz szczególnie młodych ludzi, który przedstawili swoją perspektywę na łomżyńską Mediatekę.

Zanim jednak biblioteka przeniesie część swojej energii w nowe miejsce, warto przyjrzeć się temu, co ma dzisiaj – kamienicy z duszą.

Biblioteka w zabytkowej kamienicy z duszą
Na parterze budynku znajduje się galeria sztuki współczesnej. Wyższe piętra zajmuje Biblioteka Główna. Już przy wejściu czuć, że to przestrzeń, z której korzystają aktywnie ludzie. Nie sterylna, nie bezosobowa, ale codzienna i pracująca. Tu ktoś pyta o nowości, ktoś oddaje książki, ktoś inny przegląda półki albo zatrzymuje się przy ladzie obsługi. Cały czas ktoś wchodzi i wychodzi.

Utrudnieniem są strome schody. Dla wielu osób mogą być barierą, szczególnie dla seniorów i osób z ograniczoną mobilnością. O windzie w zabytkowej kamienicy można tylko pomarzyć. Bibliotekarze starają się jednak odpowiadać na te potrzeby. Działa usługa „Książka na telefon”, dzięki której zamówione publikacje trafiają bezpośrednio do domów czytelników z terenu Łomży, którzy nie mogą samodzielnie dotrzeć do biblioteki. Można również odebrać darmowe kody do platform z e-bookami i audiobookami.

Liczby pokazują, że mimo ograniczeń to miejsce jest bardzo potrzebne. Tylko w ubiegłym roku bibliotekę odwiedziło prawie 75,5 tysiąca osób, a wypożyczono niemal 214 tysięcy woluminów.

Na pierwszym piętrze znajduje się wypożyczalnia. Gdy wchodzę do środka, najpierw widzę ladę obsługi i regały pełne książek. Jasne drewno mebli kontrastuje z czerwonym dywanem. Kolorowe grzbiety ożywiają salę i przypominają, że każda półka jest osobnym światem. Na blacie stoi wazon z kwiatami. To drobiazg, ale ważny, bo ociepla przestrzeń i sprawia, że nie wygląda ona wyłącznie użytkowo. Podobne zielone akcenty pojawiają się także w kolejnych pomieszczeniach.

Wypożyczalnia ma spokojny, tradycyjny charakter. Regały ciągną się wzdłuż ścian kamienicy, a jodełkowe drewniane podłogi noszą ślady intensywnego użytkowania. To nie wada, raczej znak życia. Widać, że przez te sale naprawdę się chodzi, że przychodzi się tu po konkretne tytuły, po rozmowę, po poradę, czasem po chwilę ciszy.

Księgozbiór jest różnorodny: literatura piękna, publikacje naukowe i popu­larn­onau­kowe­, lektury, podręczniki akademickie, nowości wydawnicze. W drugiej części sali znajduje się przytulny kącik do czytania przy oknie oraz trzy stanowiska komputerowe. To niewielka, ale znacząca zmiana w obrazie biblioteki: obok regału z książkami pojawia się ekran, obok tradycyjnego wypożyczania – cyfrowy dostęp do informacji.

Piętro wyżej mieści się czytelnia. Pomieszczenie ma wysoki sufit, ozdobne sztukaterie i duże okna, przez które wpada światło dzienne. Po lewej stronie ustawiono stanowiska komputerowe, w głębi sali stoją drewniane regały z czasopismami i książkami. Przy stołach można pracować indywidualnie albo w grupie, a w przerwie wyjść na balkon z widokiem na ul. Długą. Moją uwagę przyciąga szatnia z siedziskiem, wkomponowana we wnękę ściany naprzeciw balkonu.

W czytelni dostępny jest księgozbiór ogólny i regionalny, prasa bieżąca, czasopisma z lat ubiegłych oraz łomżyńskie druki ulotne. Czytelnicy mogą korzystać także z zasobów cyfrowych na terminalach Academiki, wspomnianych komputerów, bezpłatnego internetu, katalogu elektronicznego, usług ksero, wydruków oraz wypożyczeń międ­zybi­blio­tecz­nych.

Ważnym miejscem jest Dział Informacyjno-Bibliograficzny, który gromadzi informacje o Łomży i ziemi łomżyńskiej oraz współtworzy Podlaską Bibliotekę Cyfrową. Część druków ulotnych znajduje się w czytelni, pozostałe przechowywane są w magazynach na najwyższych kondygnacjach (też ze stromymi schodami, ale pięknymi klatkami). Przy wejściu do działu, na białych ścianach, wyeksponowano kwadratowe czarno-białe fotografie Czesława Miłosza – laureata literackiej Nagrody Nobla, który odwiedził Łomżę i Nowogród na początku lat osie­mdzi­esią­tych­, uczestnicząc w Łomżyńskiej Wiośnie Poetyckiej.

W budynku działają również działy administracyjne, dzięki którym biblioteka może codziennie funkcjonować: organizować wydarzenia, katalogować zbiory, obsługiwać czytelników i realizować swoje zadania statutowe. Te pomieszczenia rzadziej trafiają na zdjęcia, ale są zapleczem całego organizmu. Miałam okazję poznać w nich codzienną pracę wspaniałych ludzi, który tworzą to miejsce.

Biblioteka rozproszona, ale wciąż bliska
Oddział dla Dzieci oraz Oddział Zbiorów Specjalnych znajdują się już w innej lokalizacji, przy ul. 3 Maja 6a. Osobną historią jest także Filia nr 2 przy ul. Księżnej Anny 2, która w ostatnim czasie przeszła remont. Placówka zyskała nową, funkcjonalną aranżację, przygotowaną zarówno do indywidualnego korzystania ze zbiorów, jak i do wydarzeń kulturalnych oraz edukacyjnych. Kiedy byłam w Łomży, filia była jeszcze przed ponownym otwarciem zaplanowanym na 1 czerwca 2026 roku, dlatego mogłam myśleć o niej bardziej jak o zapowiedzi niż gotowej przestrzeni.

Między starym a nowym najlepiej widać dzisiejszą sytuację Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży. Z jednej strony jest kamienica z duszą: piękna, pamiętająca wiele, pełna książek, zdjęć i śladów czytelników. Z drugiej – potrzeba miejsca bardziej dostępnego, elastycznego, otwartego na nowe technologie i różne formy uczestnictwa w kulturze oraz bliskiej – dla całych rodzin, grup młodzieży, osób starszych i uczestników wydarzeń kulturalnych i łączącej lokalną społęczność.

Biblioteka w Łomży dopisuje kolejne strony do rozdziału w kamienicy. Nowa Mediateka ma być odpowiedzią na potrzeby XXI wieku. Obecna biblioteka przypomina natomiast, że każda nowoczesność potrzebuje korzeni. Łomżyńska książnica ma je mocne – i właśnie dlatego może odważnie rozpocząć następny rozdział. Trzymam kciuki i z pewnością powrócę!

Dziękuję dyrektorce MBP Teresie Fromelc-Pawelczyk i instruktorce ds. metodyki bibliotecznej MBP Elżbieta Ziółkowskiej, za kolejne zaproszenie do Łomży i możliwość wizyty na terenie powstającej Mediateki. Dziękuję także Danielowi Frąckiewiczowi za opowieść o historii biblioteki i kamienicy. Pozdrowienia kieruję również do wszystkich pracowników biblioteki, których miałam okazję spotkać przy codziennej pracy. Było mi niezwykle miło i czułam się naprawdę wyróżniona, że po tylu latach wciąż mnie pamiętaliście i powitaliście z ogromną serdecznością.
IMG_1187-1-533x261 (1).jpg
MBPL5-696x1238.jpg
MBPL3-696x1237.jpg
MBPL1-696x1241.jpg
260505122333-1068x712.jpg

IMG_1187-1-533x261 (1).jpg IMG_1187-1-533x261 (1)
jpg, 49 KiB, 533x261
MBPL5-696x1238.jpg MBPL5-696x1238
jpg, 182 KiB, 696x1238
MBPL3-696x1237.jpg MBPL3-696x1237
jpg, 133 KiB, 696x1237
MBPL1-696x1241.jpg MBPL1-696x1241
jpg, 124 KiB, 696x1241
260505122333-1068x712.jpg 260505122333-1068x712
jpg, 139 KiB, 1068x712
Komentarze (0)
1
...
5 6 7 8 9 10 11
...
101
monii.ori
pwlomza
NatNat
dobkowskiadam56
karina2009pl
juliachojnowska02
monia.leg
k.doman_22
atarg
monika.kalska
martag.mgs30
malyczytelnikania
Laecrimosa
wiqsek10
kasia21
barbara_wojnarowska

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo