Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Miejska Biblioteka Publiczna w Olsztynie
[awatar]
Olsztyn MBP
Rodzaj: Biblioteki publiczne
Telefon: 895353080
Województwo: warmińsko-mazurskie
Adres: Tylko administracja biblioteki: ul. Marii Rodziewiczówny 2
10-030 Olsztyn
E-mail: gromadzenie@mbp.olsztyn.pl

Adresy filii bibliotecznych wraz z godzinami otwarcia są dostępne na stronie Miejskiej Biblioteki Publicznej: mbp.olsztyn.pl/filie

Najnowsze recenzje
1 2 3
  • [awatar]
    Olsztyn MBP
    Na samym wstępie muszę się przyznać, że to nie jest moje pierwsze spotkanie z Trzynastoma powodami… • Potrzebowałam prawie roku, żeby oswoić w sobie tą historię i powiedzieć o niej coś więcej. • Wtedy… wyjazd na weekend. Książka, która miała wystarczyć na prawie cztery dni, a ukradła mi cztery godziny z życia. I ta walka ze sobą, żeby nie rozpłakać się w pociągu pełnym ludzi. • Pomiędzy… książka wręcz krzyczy z półki „przeczytaj mnie jeszcze raz”. Losowe fragmenty tkwiące w głowie i nie dające spokoju. Tyle tylko, że to jeszcze nie był ten moment. • Teraz… mój pokój, cisza, spokój. Ja i książka. Wiem, co pojawi się za chwilę, jednak przeżywam każde zdanie tak samo jak poprzednio, a może nawet jeszcze bardziej. Są też łzy. Łzy, które uwalniają emocje i to nie tylko te związane bezpośrednio z treścią. • Tak. Ta książka może człowieka zniszczyć. Dwieście siedemdziesiąt dwie strony, które rozbijają serce i duszę na milion kawałków. Dwieście siedemdziesiąt dwie strony niedopowiedzeń, plotek, smutku, samotności. I ten mały płomyczek zepchnięty gdzieś do najciemniejszego kąta. Miłość, która nie miała siły się przebić. Nieszczęśliwa, tragiczna, tak bardzo ludzka… • Clay. Z pozoru typowy licealista, jeden z wielu. Porządny chłopak prowadzący normalne życie, takie samo jak większość jego rówieśników. Wszystko zmienia się w chwili kiedy otrzymuje tajemniczą paczkę bez zwrotnego adresu. W paczce znajduje się siedem, niemodnych kaset magnetofonowych. Wszystkie nagrane przez Hannah… tyle, że ona od dwóch tygodni nie żyje. A na kasetach przedstawia powody swojej decyzji. • Sprawa wydaje się coraz bardziej intrygująca. Zdezorientowany Clay zaczyna podążać za głosem Hannah i poniekąd prowadzi z nią rozmowę, której nie mieli szansy przeprowadzić. • Hannah opowiada historię bólu, tęsknoty, samotności. Opowiada jak jedna plotka, czy niedopowiedzenie może wywołać lawinę zdarzeń, nad którymi nie da się zapanować. Pokazuje jak jedna niesprawiedliwa opinia może skutecznie wypaczyć rzeczywistość. • Pokazuje jak jedna plotka może doprowadzić człowieka na skraj załamania i „zepchnąć” go w przepaść. • Zapewne każdy z nas kiedyś był Clayem. Grzecznym, spokojnym, poddającym się na starcie, któremu wygodniej było nie widzieć pewnych rzeczy. • Każdemu zdarzyło się czuć tak jak Hannah. Zagubiona dziewczyna, której potrzeba tylko jednego dobrego słowa, żeby mogła poradzić sobie z chaosem we własnej głowie. • I pewnie każdemu zdarzyło się być w sytuacji, którą zbagatelizował i nie przewidział jakie mogą być tego konsekwencje. Poza tym chyba każdy spotkał na swojej drodze osobę, która zapoczątkowała jakąś, z pozoru niewinną, plotkę… • Można by tak jeszcze długo wymieniać, ale to chyba nie o to tu chodzi. • Tak. Można powiedzieć, że Trzynaście powodów jest przerysowane. Wydaje mi się jednak, że gdyby nie to przerysowanie książka miałaby zupełnie inny przekaz. Mimo przerysowania jest książką do bólu prawdziwą. Książką, która niszczy, a z drugiej strony pomaga spojrzeć na świat z zupełnie innej perspektywy. Książka, która pomaga się zebrać w sobie i stawić czoło całemu światu. Książka, która daje szansę jakiej nie dostała Hannah. • Oliwia Anna Chojnacka • Blog: Kufer z niespodziankami
  • [awatar]
    Olsztyn MBP
    Są takie książki, które same sobie wybierają moment, w którym mamy je przeczytać. • Czwarty kąt trójkąta zaintrygował mnie już od momentu premiery. Później, gdy trafiła się okazja na zdobycie swojego egzemplarza, trafiłam na zdanie „Gdzie są ciacha, kiedy są potrzebne?” i wiedziałam, że ta książka to dobry wybór. Jednak zanim zabrałam się za czytanie, książka grzecznie przeczekała na półce prawie półtora roku. Dopiero kilka dni temu nieśmiało uśmiechnęła się do mnie z półki i spędziłyśmy wspólnie kilka godzin. • Historia rozpoczyna się w czasie urodzinowego przyjęcia Katarzyny. Jej córki, w ramach prezentu, zapraszają wróżkę, która swoją przepowiednią, zasiewa lekki niepokój w jubilatce i jej najbliższych. A następujące później wydarzenia zmuszają bohaterów do zmierzenia się z ukrywanymi lękami i problemami. Mimo jednoczących wszystkich problemów, każdy z bohaterów ma swój oddzielny wątek. • Katarzyna, która owdowiała kilka lat wcześniej próbuje na nowo poukładać sobie życie. Założyła nawet agencję matrymonialną z naciskiem na osoby w średnim wieku, jednak cały czas nie znalazła swojego wymarzonego ‚księcia’. • Jej starsza córka Julia jest bardzo skryta i wycofana. Trauma z przeszłości powoduje, że coraz bardziej zamyka się w sobie, krzywdząc zarówno siebie, jak i najbliższych. Dopiero wypadek męża i świadomość, że ktoś usiłuje się na nich zemścić, budzi ją do życia. • Natomiast Mona, młodsza z córek, jest wulkanem energii. Ciągle w biegu, nigdzie nie może zagrzać miejsca na dłużej. W trosce o dobro najbliższych, często działa pod wpływem impulsu, bez względu na możliwe konsekwencje swoich decyzji. • Do tego ciekawie naszkicowane postacie drugoplanowe, z których każda wnosi do książki coś od siebie. • Jest wróżka Eleonora, nieco staromodny Adam, Damian, który za wszelką cenę usiłuje odciąć się od przeszłości, nieco zwariowana Ula i inne kuzynki/koleżanki głównych bohaterek. • Całość czyta się bardzo szybko i tak na prawdę nie wiadomo kiedy zleciało te klika godzin przy lekturze. • Tak. Czwarty kąt trójkąta jest typowym lekkim, łatwym i przyjemnym babskim czytadłem, ale z drugiej strony ma w sobie coś fajnego. • Zdecydowanie warto dać jej szansę i spędzić z nią leniwe popołudnie. • Oliwia Anna Chojnacka • Blog: Kufer z niespodziankami
  • [awatar]
    Olsztyn MBP
    Cały czas zastanawiam się jak można było przetłumaczyć The girl who chased the moon jako Słodki świat Julii. I jak bardzo można zniekształcić podejście czytelnika do książki opisem okładkowym, który poniekąd wypacza treść książki… • Tak naprawdę, książka ma dwie główne bohaterki. Tytułową Julię, która po śmierci ojca wraca do rodzinnego Mullaby, żeby zająć się prowadzeniem rodzinnej restauracji specjalizującej się w barbecue oraz nastoletnią Emily, która po śmierci swojej matki, zmuszona jest przenieść się do domu dziadka, o którego istnieniu wcześniej nie miała pojęcia. • Ich historia jest w pewien sposób powiązana, ale niech każdy sam się o tym przekona. • Poza głównymi bohaterkami, znajdziemy tu szereg ciekawie pokazanych postaci drugoplanowych. W ich gronie znajduje się m.in. niezwykle wysoki dziadek Julii, rodzina Coffey’ów z ich dość osobliwą przypadłością, czy była macocha Julii. • Z początku można odnieść wrażenie, że jest to książka jakich wiele. Zwykłe czytadło na jesienny czy zimowy wieczór. A tak naprawdę jest historia o tym, jak nasze (czy naszych bliskich) decyzje lub niedomówienia, wpływają na to jak jesteśmy postrzegani przez otoczenie i jak czasem ciężko tą opinię zmienić. • Uzupełnieniem całej historii jest jedzenie, które towarzyszy bohaterom przez prawie całą książkę. Co kilka stron pojawia się nazwa lub opis potrawy, po których stwierdzamy, że musimy tego spróbować. Są tu śniadania, które miejscowi dość często celebrują w lokalnych restauracjach i barach. Jest barbecue, które przyrządza się według starych receptur i dzięki swojej historii jest dumą regionu. No i oczywiście ciasta pieczone przez Julię (ach to ciasto kolibrowe). Ciasta, które idealnie dopasowują się do nastroju i sytuacji. Ciasta, które mają witać, przynosić otuchę i pocieszenie, które mają ukoić tą bliżej nieokreśloną tęsknotę. • Podsumowując jest to książka z gatunku lekkie, łatwe i przyjemne. Czyta się ją dość szybko i można w niej znaleźć sporo kulinarnych inspiracji. • Z pewnością nie każdemu przypadnie do gustu, ale moim zdaniem warto ją przeczytać. • Oliwia Anna Chojnacka • Blog: Kufer z niespodziankami
  • [awatar]
    Olsztyn MBP
    Za mało. Za każdym razem, gdy sięgam po książki Miriam Dubini z serii „Wiatr”, gdy kończę je czytać, myślę sobie – za mało. I choć to seria książek skierowana do młodszej młodzieży, po przeczytaniu każdej części, czuję niedosyt. Atmosfera Włoch i delikatnego nieba oraz nastolatków pełnych marzeń, czystej pierwszej miłości i nieskażonych rozczarowaniem myśli o życiu – sprawia, że nie jestem w stanie się z niej otrząsnąć dzień, dwa, a nawet tydzień po przeczytaniu książki. Za „Wiatrem” po prostu się tęskni. • Jeżeli nie czytaliście jeszcze tej serii, to zacznijcie. Rzućcie okiem na recenzje pierwszej części. Nieważne, ile macie lat, delikatny włoski wiaterek mieszkający w tej książce jest idealny na wakacje, a wszystkie trzy części połkniecie w mgnieniu oka. To książki o tym, gdzie trafiają zgubione listy i przesyłki. Gdzie, kiedy i czemu potem jednak docierają do rąk ich adresata, ale nie zawsze wtedy, kiedy on tego oczekuje. Odpowiedni czas i miejsce może zmienić wszystko. • Jeżeli jednak przeczytaliście poprzednie dwie części, to muszę Wam powiedzieć, że w trzeciej z pewnością się nie rozczarujecie. Są tu wszyscy, których znacie i kochacie – Greta – niepewna i pełna obaw, co do Anselma, i Anselmo – jak to każdy facet nie umiejący poradzić sobie z uczuciami kobiety, jest i cała reszta ferajny. Są wątpliwości i ich rozwiązania, są pytania i odpowiedzi, są tajemnice i są… listy. I rowery! • Jest… niewinnie i czysto. Po przeczytaniu tej książki naprawdę ma się ochotę wierzyć w prawdziwą miłość, cuda i spadające gwiazdy. Wyróżnia się bardzo spośród wszystkich książek swoją lekkością, czyta się na jednym westchnieniu i sprawia, że chce się rozmarzyć. Jest jak delikatna słodka mgiełka na zmęczone codziennością życie. • Wiktoria Korzeniewska • Blog: Przeczytaj mnie
  • [awatar]
    Olsztyn MBP
    Lekcje Madame Chic uśmiechały się do mnie już od dnia premiery, jednak dopiero teraz nadarzyła się okazja do przeczytania tej książki. I zdecydowanie warto było na tą okazję czekać. • W tej książce praktycznie wszystko jest takie jak być powinno. Od urzekającej swoją prostotą okładki, przez krótkie rozdziały, po zapamiętaj s’il vous plaît. No i oczywiście subtelny Paryż w tle. • Całość podzielona jest na trzy części: Dieta i aktywność fizyczna, Styl i uroda oraz Jak żyć z klasą. Każda z nich jest inna i na swój sposób inspirująca. • Jako książkoholika z zamiłowaniem kulinarnym pierwsza część urzekła mnie całokształtem. Aż chciałoby się praktycznie od razu przygotować jakąś małą ucztę i zaprosić przyjaciół do wspólnego biesiadowania. • W stylu i urodzie na pierwszy plan wybijają się naturalny makijaż (który na co dzień należy do moich ulubionych) oraz pewnego rodzaju zamiłowanie do swoistej estetyki ubioru. Fajnie jest wiedzieć, że jest gdzieś na tym świecie, kto podobnie do mnie nie przepada za wychodzeniem z domu w tzw. wyjściowym dresie. • Można powiedzieć, że w ostatniej części znalazły się wszystkie porady i rozważania, których nie dało się umieścić w poprzednich dwóch. Jak dla mnie stanowi to dość ciekawą, chociaż chwilami nierówną mieszankę różnych inspiracji. • Podsumowując dla mnie nie jest odkrywcza książka, ale bez wątpienia warto ją przeczytać i pozwolić sobie na przeniesienie się do świata bardziej chic. • Oliwia Anna Chojnacka • Blog: Kufer z niespodziankami
Planowane i pożądane pozycje
  • Botanika duszy
    Gilbert, Elizabeth
  • Moja Warmia
    Cyfus, Edward
joanna.wrzos3
beti.jurek
ja.mp
halina.lojowska
sarwinski.t
fausti
fynnuch
eszczu
jolcikmel
marikam1
d.jankowska48
bonamiot
pysiek1809
Pinsleppe
helena.jaehrling
ewamaz1952

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo