Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży
[awatar]
Łomża MBP
Rodzaj: Biblioteki publiczne
Telefon: 862165481
Województwo: podlaskie
Adres: Długa 13
18-400 Łomża
E-mail: biblioteka@mbp-lomza.pl

poniedziałek - piątek 9.00 - 17.00
sobota - 9.00 - 14.00

Pokaż swoją twórczą przestrzeń. Weź udział w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki”

Miejska Biblioteka Publiczna w Łomży ogłasza ogólnopolski konkurs fotograficzny „Twórcza przestrzeń autorki”, realizowany w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Konkurs skierowany jest do kobiet, które ukończyły 16. rok życia. Jego celem jest promocja czytelnictwa i twórczości literackiej, rozwijanie kreatywności oraz ukazanie osobistych przestrzeni, które inspirują kobiety do czytania, pisania i działań twórczych.

Zadaniem uczestniczek jest wykonanie fotografii (maksymalnie 3) prze­dsta­wiaj­ącej­ własną „twórczą przestrzeń” – miejsce, w którym czytają, piszą lub tworzą. Zdjęciu powinien towarzyszyć krótki opis wyjaśniający, dlaczego dana przestrzeń stanowi źródło inspiracji. Rozdzielczość zdjęć 200 DPI w formacie TIFF.

Organizatorzy zachęcają do poszukiwania nieoczywistych historii ukrytych w codziennych miejscach. Może to być domowy kącik z książkami, biurko, przy którym powstają teksty, biblioteka, ogród, ulubiona ławka w parku czy każde inne miejsce związane z literaturą i twórczością.

Każda uczestniczka może zgłosić maksymalnie trzy fotografie wykonane samodzielnie przy użyciu aparatu fotograficznego lub smartfona. Dopuszczalna jest podstawowa obróbka zdjęć, natomiast fotografie wygenerowane lub zmodyfikowane z wykorzystaniem narzędzi sztucznej inteligencji nie będą podlegały ocenie konkursowej.

Prace należy przesyłać drogą elektroniczną na adres biblioteka@mbp-lomza.pl z dopiskiem w temacie wiadomości: „Konkurs fotograficzny – Twórcza przestrzeń autorki”.

Termin nadsyłania prac upływa 17 sierpnia 2026 r.

Zgłoszenie powinno zawierać:

imię i nazwisko uczestniczki,
wiek,
adres zamieszkania,
numer telefonu,
tytuł fotografii,
krótki opis wyjaśniający, dlaczego przedstawiona przestrzeń stanowi źródło inspiracji.
Nadesłane fotografie oceni Komisja Konkursowa, biorąc pod uwagę zgodność z tematyką konkursu, walory artystyczne i techniczne, kreatywność oraz oryginalność.

Na laureatki czekają nagrody finansowe o łącznej wartości 2 000 zł. Najciekawsze fotografie zostaną również zaprezentowane na wystawie w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży oraz opublikowane w materiałach promujących projekt „HERstory”.

Wyniki konkursu zostaną ogłoszone 28 sierpnia 2026 r. na stronie internetowej i w mediach społ­eczn­ości­owyc­h biblioteki.

Projekt „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” ma na celu popularyzację literatury tworzonej przez kobiety oraz prezentację ich doświadczeń, wrażliwości i twórczego potencjału. Konkurs fotograficzny „Twórcza przestrzeń autorki” stanowi okazję do pokazania miejsc, w których rodzą się pomysły, rozwijają pasje czytelnicze i powstają własne historie.

Szczegółowe informacje oraz regulamin konkursu dostępne są na stronie internetowej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży.

Serdecznie zapraszamy do udziału.

Konkurs fotograficzny regulamin, karta zgłoszenia
konkurs-fot.-popr (1).jpg

konkurs-fot.-popr (1).jpg konkurs-fot.-popr (1)
jpg, 418 KiB, 1080x1527
Komentarze (0)

Z przyjemnością prezentujemy kolejną książkę polecaną przez uczestniczkę naszej ogólnokrajowej akcji czytelniczej ph. „Polecam Jak Ona”.

Pani Monika zachęca do sięgnięcia po powieść „Znajdź to, czego szukasz” autorstwa Izy Maciejewskiej.

„Witajcie kochani!
Każdy z nas ma takiego autora lub autorkę, który jest naszym pewnikiem. Sięgając po każdą kolejną książkę, wiemy, że będzie cudowna i niepowtarzalna. Ja mam tak z twórczością @iza_­maci­ejew­ska_­pisarka Nie jest też tak, że innych lubię dużo mniej, po prostu książki Izy są dla mnie wyjątkowe.
Kinga toczy odwieczną walkę ze swoją siostrą Moniką. Ten spór nie znika, on czasem przycicha, by eskalować w odpowiednim, bądź nie odpowiednim, momencie. Na weselu siostry, Kinga poznaje Łukasza, taniec z mężczyzną wywiera na niej ogromne wrażenie, lecz ona ucieka, zamyka się w pokoju. Los jest jednak przewrotny, w najmniej spodziewanym momencie spotykają się ponownie. Jednak życie nie jest dla nich kolorową bajką, ona ma umierającą mamę, on mamę bardzo chorą, którą się opiekuje. Czy w takiej sytuacji, można liczyć i mieć nadzieję na happy end?
Autorce jedno trzeba przyznać, potrafi wykreować bohaterów tak, że jesteśmy z nimi, przeżywamy z nimi, żyjemy z nimi. Są oni ogromnie realistyczni i przynoszą wiele emocji. Relacja sióstr to istny plac wojenny. Jednak poznając charakter Moniki, nie zdziwi to nikogo. Och jak ja sama chciałam wytargać jej kłaki, to aż nie do uwierzenia. Kinga, posiadająca wielkie pokłady spokoju, przy niej jednej, nie potrafiła utrzymać się w ryzach. Obie działały na siebie jak zapalnik z opóźnionym zapłonem. Łukasza zaś, wykreowała tak, że po prostu się zakochałam. Jedyny, wspaniały, cud dla każdej kobiety. Mamy też męża Moniki, ale jego postępowania nie będę komentować. Chłop nie bez winy, ale dostaje ode mnie coś w rodzaju odpuszczenia. Swoje wycierpiał.
Jednak, za całą tą historią, młodych ludzi, układających sobie życie, stoi najgorsze z czym każdy z nas się mierzył lub będzie mierzył. Choroba i śmierć. Trud i żałoba. Emocje, ciężkie do opisania i zrozumienia. Płacz, otępienie, smutek, żal.
Jestem już na takim etapie życia, że osobiście musiałam się z tym mierzyć, być może właśnie dlatego, książka tak mocno trafiła w czułe struny mojego serca. Do tego stopnia, że choć skończyłam ją dość wcześnie, to pół nocy o niej rozmyślałam nie mogąc zasnąć.
Nie mam danych liczbowych, ilu z was jeszcze nie czytało książek od Izy. Napiszę więc tak: każdy kto jeszcze nie miał w ręku tej książki, powinien to zmienić w trybie natychmiastowym. Tych emocji z pewnością nie zapomnicie.
Kochana autorko, kocham tą książkę, wiem, że po każdej kolejnej piszę, że to najlepsza książka tego roku, niestety jestem zmuszona kolejny raz się powtórzyć. Bowiem nie da się z nich wybrać tej jedynej. Każda kolejna, jest kolejnym cudem i arcydziełem. A ja z utęsknieniem czekam na więcej.
„Polecam, bo to HERstory!”
To właśnie takie książki pokazują, jak wielką siłę mają opowieści tworzone przez kobiety – potrafią wzruszać, inspirować i towarzyszyć czytelnikom na różnych etapach życia.

Serdecznie dziękujemy Pani Monice za podzielenie się swoją rekomendacją i udział w kampanii „Polecam Jak Ona”.

A może i Wy chcielibyście polecić książkę autorstwa kobiety lub opowiadającą o kobietach?

Zapraszamy do udziału w naszej akcji! Nagrajcie krótki film lub napiszcie kilka zdań o lekturze, która Was poruszyła, zainspirowała lub została z Wami na długo. Wasze rekomendacje mogą stać się inspiracją dla kolejnych czytelników – docs.google.com

Kampania trwa do 30 października 2026 r. i jest jednym z działań realizowanych w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Znajdz-to-czego-szukasz-768x1024.jpg
HER-Story-plakat-online-723x1024.png
konkurs-fot.-popr.jpg

Znajdz-to-czego-szukasz-768x1024.jpg Znajdz-to-czego-szukasz-768x1024
jpg, 123 KiB, 768x1024
HER-Story-plakat-online-723x1024.png HER-Story-plakat-online-723x1024
png, 331 KiB, 723x1024
konkurs-fot.-popr.jpg konkurs-fot.-popr
jpg, 418 KiB, 1080x1527
Komentarze (0)

Uwaga, Czytelnicy,
w dniu 11 sierpnia 2026 r. (wtorek)
Czytelnia Główna, przy ul. Długiej 13
będzie nieczynna.
Przepraszamy za utrudnienia.
Beige-Minimalist-Opening-Hours-Announcement-Instagram-Post-819x1024.png

Komentarze (0)

Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci ojca Jana Bońkowskiego – kapucyna, historyka, regionalisty, harcerza oraz autora wielu publikacji poświęconych historii Łomży i regionu. Odszedł człowiek, który przez całe życie pozostawał wierny swojemu rodzinnemu miastu, a swoją wiedzą, życzliwością i pasją dzielił się z kolejnymi pokoleniami.

Ojciec Jan urodził się 26 kwietnia 1938 roku w Łomży. Jak sam pisał we wspomnieniach:

„Łomża jest czymś bardzo bliskim mojemu sercu… To właśnie Łomża jest moim domem, w którym wszystko się zaczęło.”

Dzieciństwo spędził przy ulicach Dwornej i Wiejskiej, będąc świadkiem tragicznych wydarzeń II wojny światowej oraz zniszczenia rodzinnego miasta. W swoich książkach z ogromnym pietyzmem opisywał przedwojenną Łomżę, wojenne losy mieszkańców oraz miejsca, których już dziś nie ma. Wspomnienia te stały się niezwykle cennym świadectwem historii miasta widzianej oczami dziecka.

Po ukończeniu nauki wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 1967 roku w kościele ojców kapucynów w rodzinnej Łomży, a dzień później odprawił Mszę świętą prymicyjną w świątyni, z którą był związany od najmłodszych lat.

Ojciec Jan znany był również jako harcerz i wielki propagator idei skautingu. Przez ponad dwadzieścia lat pełnił posługę duszpasterską na Białorusi, gdzie odegrał niezwykle ważną rolę w odrodzeniu Związku Harcerstwa Polskiego. Jego działalność duszpasterska, patriotyczna i harcerska spotykała się z niechęcią białoruskich władz, a po latach szykan został zmuszony do opuszczenia kraju. Doświadczenia z tego okresu opisał m.in. w książkach „Brązowym szlakiem przez Białoruś”, „Nad Narwią, Newą i Niemnem”, „Tropami druha »Huragana«, czyli harcerstwo polskie na Białorusi” oraz „Białoruś, Białoruś…”.

Równolegle prowadził intensywną działalność pisarską. Pozostawił kilkanaście książek, ponad dwadzieścia broszur i liczne artykuły. Szczególne miejsce w jego dorobku zajmują publikacje poświęcone Łomży, wśród nich: „250 lat kapucynów w Łomży”, „Łomża – gród nad Narwią”, „Łomżyńskie wzgórza”, „Zapachy historii Łomży. Pomniki i kapliczki” oraz „Ślady przedwojennej Łomży”. Dzięki nim utrwalał pamięć o historii miasta, jego mieszkańcach i miejscach, które współtworzą tożsamość Łomży.

Z Miejską Biblioteką Publiczną w Łomży ojca Jana łączyła wieloletnia, serdeczna relacja. Chętnie uczestniczył w organizowanych przez nas wydarzeniach, zwłaszcza spotkaniach historycznych w Filii nr 6 i Filii nr 2. Zawsze dzielił się swoją wiedzą z ogromną pasją, a uczestnicy spotkań cenili Go za otwartość, skromność i niezwykłą umiejętność opowiadania o historii.

Szczególnie ważnym wydarzeniem był 18 lutego 2020 roku, kiedy podczas uroczystego otwarcia nowej siedziby Filii nr 6 przy ul. Małachowskiego 1 ojciec Jan Bońkowski poświęcił nowy lokal. Tym samym stał się częścią jednego z najważniejszych momentów w historii tej placówki.

Był także wieloletnim darczyńcą naszej biblioteki. Systematycznie przekazywał do zbiorów swoje kolejne publikacje, dzięki czemu czytelnicy mogą dziś korzystać z jego bogatego dorobku. Książki ojca Jana pozostaną trwałą częścią księgozbioru Miejskiej Biblioteki Publicznej w Łomży i nadal będą służyć wszystkim zainteresowanym historią naszego miasta i regionu.

Po raz ostatni mieliśmy zaszczyt gościć ojca Jana 26 lutego 2026 roku podczas spotkania autorskiego z ojcem Andrzejem Madejem OMI w Czytelni Głównej przy ul. Długiej 13. Jak zawsze serdeczny, uśmiechnięty i pełen życzliwości, z zain­tere­sowa­niem­ uczestniczył w wydarzeniu oraz długo rozmawiał z naszym gościem i uczestnikami spotkania.

Odszedł człowiek, który przez całe życie pozostawał wierny słowom zapisanym we własnych wspomnieniach – że wszystko zaczęło się w Łomży. Miłość do rodzinnego miasta, troska o jego historię oraz pamięć o ludziach i wydarzeniach były obecne w całej jego działalności duszpasterskiej, społecznej i pisarskiej.

Rodzinie, współbraciom zakonnym oraz wszystkim Bliskim składamy wyrazy szczerego współczucia.

Cześć Jego pamięci.
thumbs_dscn8019.jpg
thumbs_dsc05059-scaled.jpg
img_20221001_105110312.jpg
thumbs_dsc02694.jpg
thumbs_140401141449.jpg

thumbs_dscn8019.jpg thumbs_dscn8019
jpg, 93 KiB, 400x300
thumbs_dsc05059-scaled.jpg thumbs_dsc05059-scaled
jpg, 104 KiB, 400x267
img_20221001_105110312.jpg img_20221001_105110312
jpg, 54 KiB, 360x640
thumbs_dsc02694.jpg thumbs_dsc02694
jpg, 87 KiB, 400x225
thumbs_140401141449.jpg thumbs_140401141449
jpg, 71 KiB, 273x400
Komentarze (0)

Z radością przedstawiamy Czytelniczkę Miesiąca Lipca – Monikę Zlahodukh, której miłość do książek jest pięknym przykładem na to, jak wielką rolę w kształtowaniu czytelniczych pasji odgrywa dom rodzinny.

Jak wspomina mama Moniki, Pani Hanna, książki towarzyszyły córce od pierwszych dni życia. Bajki, barwne ilustracje, opowieści o zwierzętach i publikacje pomagające poznawać świat sprawiły, że czytanie stało się naturalną częścią codzienności.

Dziś Monika z ogromnym entuzjazmem sięga po kolejne lektury, chętnie rozmawia o przeczytanych książkach, analizuje losy bohaterów i z niec­ierp­liwo­ścią­ wyczekuje każdej wizyty w bibliotece. Jest również jedną z naja­ktyw­niej­szyc­h czytelniczek w swojej szkole, udowadniając, że literatura potrafi inspirować, rozwijać wyobraźnię i dostarczać wielu niezapomnianych emocji.

Szczególnie cieszy nas fakt, że Monika jest wierną czytelniczką Filii nr 6 oraz aktywnie uczestniczy w organizowanych przez nas wydarzeniach. To dla nas ogromna satysfakcja, że biblioteka jest miejscem, do którego młodzi czytelnicy wracają z radością. Dziękujemy również Pani Hannie za ciepłe słowa skierowane pod adresem naszej biblioteki i pracowników – są one dla nas niezwykle cennym wyrazem uznania i motywacją do dalszej pracy.

Serdecznie gratulujemy Monice zdobycia tytułu Czytelniczki Miesiąca Lipca i życzymy jej wielu kolejnych fascynujących spotkań z literaturą oraz niegasnącej radości z odkrywania świata książek.

Laureatka otrzymała pakiet upominków przekazanych przez Urząd Miasta Łomża oraz vouchery ufundowane przez cukiernię Bezową Chmurkę i pizzerię Pepe Rosso.
2e0ca220-029b-4a5e-9642-562106a8f00d-1-768x1024.jpg
4f9278a ![IMG_20260805_141933_782-1-768x1024.jpg][plik-53661] f-1c0e-44f5-bb69-79c8b6cd6012-1-768x1024.jpg
IMG_20260805_141933_782-1-768x1024.jpg

Komentarze (0)

Czy miejsce, w którym tworzysz/czytasz opowiada Twoją historię?

W ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” przybliżamy twórcze przestrzenie wybitnych pisarek. Tym razem zaglądamy do świata Kazimiery Iłłakowiczówny.

Iłła będąc studentką mieszkała w Krakowie – miejscu wymarzonym dla twórczych dusz. Jej studenckie mieszkanie przy ul. Krupniczej było jedną z pierwszych twórczych przestrzeni. Sufit był pomalowany w gwiazdozbiory. Odwiedzali ją krakowscy artyści wróżąc młodej kobiecie karierę poetki.

Iłłakowiczówna pisała przy biurku w samotności i, jak sama mówiła, pod wpływem osamotnienia, pustki i … nudy.

Ze względu na późniejszą wykonywaną profesję, często podróżowała, a wybierając się w podróż, za niezbędną rzecz w walizce uważała maszynę do pisania Remington – to też była jedyna rzecz, której nie straciła podczas szybkich przeprowadzek i innych historycznych zawieruch.

Poznań, jej ostatnie najbliższe miejsce, niemiło ją powitał, mimo to, polubiła to miasto, ale nie spodziewała się, że będzie tu mieszkać i na pewno nie podejrzewałaby, że właśnie tu powstanie muzeum jej twórczej przestrzeni – Mieszkanie-Pracownia. Na Jeżycach w mieszkaniu naprzeciwko zajezdni tramwajowej, przy ul. Gajowej 4/8 wynajmowała największy, trzy­dzie­stom­etro­wy pokój. Do tej pory znajdują się tam: biała skrzynia – pamiątka z Klużu (stolicy Siedmiogrodu; dziś Cluj Napoca), w którym Iłła mieszkała podczas II wojny światowej; pudła na kapelusze – również przywiezione z Rumunii i kredens, na którym stał wazon z namalowanym tulipanem i posrebrzany dzbanek z 1822 r. Pokój był zatłoczony, z wąskim łóżkiem zakrytym kilimem lub kocem.

Podobno czasami podczas aktu twórczego na stole pod lampą siadywał uwielbiany przez nią biały puszysty kot Miś należący do właścicieli, rodziny Żyndów. W jej „gabinecie” na biurku można było zobaczyć równocześnie dzieła Lenina, Biblię i „Trybunę Ludu”.

Pisarka tworzyła również we wspólnej kuchni, m. in. opiekując się 2-letnią dziewczynką, członkiem rodziny właścicieli. Z powodu hałasu i chłodu w poznańskim mieszkaniu, twórcze miejsca odnajdywała również w Bibliotece Uniwersyteckiej lub na wyjazdach. W Bibliotece zawsze siadała ze swoimi książkami, atramentem, piórem, świecami i zapałkami w tym samym miejscu. Pisała także w Klubie Międzynarodowej Książki i Prasy (gdzie pisarze czytali prasę i pili kawę) do momentu, gdy ktoś zwrócił jej uwagę, że tu nie powinno się pisać, tylko czytać…

Wy również pokażcie miejsca, które inspirują Was do literackiej twórczości lub czytania. Zapraszamy do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” – mbp-lomza.pl

Na Wasze zgłoszenia czekamy do 17 sierpnia 2026 r. (poniedziałek).

Konkurs fotograficzny ph. „Twórcza przestrzeń autorki” jest jednym z zadań realizowanych w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Polecamy stronę o Mieszkaniu-Pracowni Kazimery Iłłakowiczówny oraz książkę Joanny Kuciel-Frydryszak „Iłła”.
illa-opowiesc-o-kazimierze-illakowiczownie-ebook-mobi-b-iext204912856-635x1024.jpg

Komentarze (0)

W ramach ogólnopolskiej kampanii czytelniczej #PolecamJakOna prezentujemy kolejną książkę, która zainspirowała jedną z uczestniczek naszej akcji. Tym razem zachęcamy do sięgnięcia po reportaż Agnieszki Klessy-Shin „Polka w Korei. Jak się żyje w kraju K-popu, kimchi i Samsunga?” – fascynującą opowieść o codziennym życiu w Korei Południowej, pełną ciekawostek, obserwacji i osobistych doświadczeń autorki.

Jeśli szukacie lektury, która pozwala spojrzeć na odmienną kulturę z bliska i odkryć ją oczami Polki mieszkającej w Azji, ta książka może okazać się doskonałym wyborem.

Zapraszamy również do współtworzenia kampanii #PolecamJakOna. Jeśli przeczytaliście książkę autorstwa kobiety lub opowiadającą o kobietach, która poruszyła Was, zainspirowała lub na długo pozostała w pamięci, podzielcie się swoją opinią – docs.google.com

Kampania trwa do 30 października 2026 r. i jest jednym z działań realizowanych w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach”, dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Polecam, bo to HERstory!

Komentarze (0)

Skąd biorą się literackie inspiracje?

Zapraszając Was do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” przypominamy miejsca pracy słynnych pisarek. Dzisiaj kilka słów o twórczej przestrzeni Agathy Christie.

Będąc na początku swojej kariery pisarskiej, Agatha Christie pisała powieści w … hotelach. Wybierała się do nich specjalnie w tym celu, samotnie – między innymi do położonego na pustkowiu Hotelu Moorland w Dartmoor. Na spacerach planowała fabułę. Od tamtego czasu regularnie przez całe życie udawała się na takie twórcze samotne wyjazdy.

Swój wizerunek nie-pisarki potwierdzała m. in. tym, że nie miała gabinetu przeznaczonego do pisania. Tworzyła pomiędzy sprawami, jej zdaniem, w życiu ważniejszymi: zakupami, posiłkami, odpoczynkiem. Jedna z jej przyjaciółek powiedziała: „Nigdy nie wiem, kiedy piszesz książki, bo nigdy nie widziałam, żebyś pisała.” Pracowała w sypialni, w jadalni, w różnych zakątkach domu.

W latach trzydziestych Agatha tworzyła w podróży i w nabytych przez siebie ! ośmiu posiadłościach na zachodzie Londynu.

Do miejsc, w których jej maż Max Mallowan prowadził wykopaliska, np. do bazy w Niniwie pod Mosulem w Azji Zachodniej, zakupywała meble specjalnie do pisania, m.in. kupiła solidny stół, przy którym kończyła powieść „Śmierć lorda Edgware’a” (1933).
W 1933 r. stało się coś niezwykłego. Agatha przemianowała Sheffield Terrace 58 w Kensigton na Green Lodge, Zielony Dom. Pisarka zapragnęła tego domu nie tylko dlatego, że zieleń to jej ulubiony kolor, ale również z powodu wielkiego pokoju na najwyższym piętrze. Zdecydowała, że to będzie jej gabinet – i to wszystkich zaskoczyło. W pokoju znajdował się fortepian, wielki stół, krzesło do pisania na maszynie i fotel do odpoczynku. Napisała w tej przestrzeni m.in. fragmenty swoich najlepszych książek: „Morderstwo w Orient Expressie”, „A. B. C.” i „Śmierć na Nilu”. Agatha Christie była jedną z tych silnych kobiet, które nie potrzebowały „własnego pokoju” – korzystała z całego domu – to ona kupowała nieruchomości za zarobione przez siebie pieniądze.

Można by pomyśleć, że Agatha stała się przykładną pisarką, ale w wywiadzie radiowym w 1955 r. bagatelizowała swój profesjonalizm, by wykreować wizerunek roztrzepanej literatki. Twierdziła, że nie tworzy według schematów i korzysta z jednej starej maszyny do pisania. W rzeczywistości miała metody i najnowsze produkty najwyższej jakości, takie jak Remington, który otrzymała od amerykańskiego agenta w 1949 roku…

Więcej przeczytacie w fascynującej opowieści o życiu Agathy Christie – „Agatha Christie. Nieuchwytna kobieta” Lucy Worsley.

A jak wygląda Twoja czytelnicza/twórcza przestrzeń?

Regulamin konkursu fotograficznego ph. „Twórcza przestrzeń autorki” organizowanego w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – Konkurs fotograficzny regulamin, karta zgłoszenia.
DAME_AGATHA_CHRISTIE_-_58_Sheffield_Terrace_Holland_Park_London_W8_7NA.jpg
HER-Story-plakat-online-723x1024.png
konkurs-fot.-popr-724x1024.jpg

Komentarze (0)

Rozpoczynamy prezentację książek rekomendowanych przez uczestników naszej ogólnopolskiej kampanii czytelniczej „Polecam Jak Ona” realizowanej w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Czytelnicy dzielą się swoimi rekomendacjami książek napisanych przez kobiety lub opowiadających o kobietach/kobiecie – lektur, które poruszyły, zainspirowały i na długo pozostały w pamięci.

Jako pierwsza swoją czytelniczą inspiracją dzieli się Dorota, która poleca powieść „Niewidzialni” autorstwa Roya Jacobsena – pierwszy tom sagi o rodzinie Barrøy.

W swojej recenzji zwraca uwagę na niezwykły obraz kobiecej siły, wytrwałości i odpo­wied­zial­nośc­i. Akcja powieści rozgrywa się na niewielkiej, odizolowanej norweskiej wyspie, gdzie codzienne życie wymaga ogromnej determinacji. Gdy mężczyźni wyruszają na wielomiesięczne połowy, to kobiety przejmują odpo­wied­zial­ność­ za gospodarstwo i rodzinę, mierząc się z surową naturą, samotnością oraz trudami codzienności.

Szczególne miejsce w tej historii zajmuje Ingrid – dziewczynka, która dorastając, uczy się siły, odwagi i odpo­wied­zial­nośc­i, by z czasem stać się filarem swojej rodziny. To właśnie jej losy sprawiają, że „Niewidzialni” są opowieścią o kobiecej niezłomności, dojrzewaniu i wewnętrznej sile.

„Saga o rodzinie Barrøy autorstwa norweskiego pisarza Roya Jacobsena to intrygujący czterotomowy cykl, którego motywem przewodnim jest walka o przetrwanie w surowym klimacie małej, odosobnionej wyspy.
„Niewidzialni” to pierwsza część sagi, której filarem są kobiety, w szczególności mała Ingrid. Autor pokazuje czytelnikom, że przetrwanie na wyspie Barrøy zależy głównie od kobiecej siły, mądrości i niezłomności.
Kobiety wykonują na wyspie tytaniczną pracę. Gdy mężczyźni wypływają na wielomiesięczne łowy, to one przejmują pełną kontrolę nad gospodarstwem. Muszą stawić czoło samotności, sztormom, chłodowi oraz dbaniu o przetrwanie dzieci i starców. Ich potęga tkwi w cierpliwości i braniu życia takim, jakie jest.
Ingrid poznajemy jako małą dziewczynkę, która stopniowo chłonie mądrość starszych członków rodziny, ucząc się życia w harmonii z surową norweską naturą. Z czasem to właśnie Ingrid staje się kluczową postacią gotową przejąć odpo­wied­zial­ność­ za losy całej rodziny. Jej dorastanie to zachwycający proces stawania się silną, niezależną kobietą.
Pozostałe części sagi to: „Białe morze”, „Oczy z Rigela” i „Tylko matka”.
Polecam, bo to HERstory!
Dorota”

Zachęcamy do obejrzenia materiału wideo, gdzie Dorota prezentuje książkę, po którą warto sięgnąć.

Zapraszamy do udziału w kampanii „Polecam Jak Ona” – docs.google.com

Kampania „Polecam jak Ona” ma na celu nie tylko promocję czytelnictwa w mediach społ­eczn­ości­owyc­h, ale również rozwijanie kompetencji czytelniczych, aktywizację odbiorców kultury, wzmacnianie obecności kobiet w literaturze oraz budowanie społeczności skupionej wokół biblioteki.

Projekt „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” to program wydarzeń kulturalnych, którego celem jest animacja czytelnictwa oraz upowszechnianie wiedzy o literaturze, ze szczególnym uwzględnieniem roli kobiet jako autorek i bohaterek literackich.

Komentarze (0)

Gdzie powstaje twórczość?

Zachęcając Was do udziału w konkursie fotograficznym ph. „Twórcza przestrzeń autorki” zapraszamy do wspólnego „zwiedzania” gabinetów słynnych pisarek. Dziś przypomnimy miejsca pracy i codzienności Virginii Woolf.

Virginia Woolf miała „swój” pokój w Charleston Farm, domu, który wynalazła dla swojej siostry, Vanessy. Styl domu stanowił pomieszanie post­impr­esjo­nizm­u z dawną sztuką włoską.

Monk’s House w Rodmell, ok. 15 km od Charleston, był domem Virginii i jej męża Leonarda. Pokój Virginii, wykończony w 1929 r. (roku opublikowania książki pt. „Własny pokój”) – po 11 latach od chwili zakupienia domu – był pomieszczeniem z dwoma oknami i osobnym wejściem prowadzącym do ogrodu. Biblioteczka, polakierowana na zielono, podobnie jak futryny, przylegała do szarej ściany i kominka ozdobionego przez Vanessę płytkami w pastelowych barwach z char­akte­ryst­yczn­ymi figurami geometrycznymi. Na gzymsie kominka leżał chiński parasol. Na stoliku wiklinowym stała lampa firmy Omega (Omega Workshop to nazwa „sklepu” założonego przez Rogera Frya, Vanessę i malarza Duncana Granta). Zimą piecyk w pokoju służył do ogrzewania zmarzniętych dłoni pisarki. „Własny” pokój Virginia stworzyła za pieniądze, które otrzymała za powieść pt. „Orlando”. Ale czy to rzeczywiście był jej gabinet – twórcza przestrzeń autorki? Okazało się, że nie! – pokój nie nadawał się do tego i stał się tylko sypialnią. Dla Virginii twórczą przestrzenią był głęboki fotel, opierany na kolanach stół ze sklejki z wmontowanym kałamarzem oraz własnoręcznie zdobione kolorowymi okładkami zeszyty. Pisarka potrzebowała również dużego solidnego stołu, ale rzadko używała go do pisania – gromadziła na nim: kartki, butelki z atramentem, listy, stare ustniki do papierosów, stare i nowe pióra, pudełka od zapałek, cygara, zardzewiałe klamerki itp. Zamiast gabinetu wolała szopę przeznaczoną na narzędzia ogrodnicze, którą nazywała „swoim” domkiem. Gdy przychodził czas pisania, wychodziła z domu, ponieważ dekoncentrował ją podobno nawet odgłos wyjmowania przez męża jabłek z torby. Podczas tworzenia ceniła ciszę i… mrok.

Virginia tłumaczy tę ponurość w swoich esejach zebranych w książce „Własny pokój”. Stwierdza, że pisarz, „gdy tylko jego doświadczenie dobiegnie końca” powinien świętować swą twórczość w ciemności – okna powinny być szczelnie zasłonięte, nie wolno mu interesować się tym, co się aktualnie wokół niego dzieje, pokój powinien być zamknięty na klucz.
„One goes into the room—but the resources of the (…) language would be much put to the stretch, and whole flights of words would need to wing their way illegitimately into existence before a woman could say what happens when she goes into a room. The rooms differ so completely; they are calm or thunderous; open on to the sea, or, on the contrary, give on to a prison yard; are hung with washing; or alive with opals and silks; are hard as horsehair or soft as feathers — one has only to go into any room (…) for the whole of that extremely complex force of femininity to fly in one’s face. How should it be otherwise?

For women have sat indoors all these millions of years, so that by this time the very walls are permeated by their creative force, which has, indeed, so overcharged the capacity of bricks and mortar that it must needs harness itself to pens and brushes and business and politics. (…) And one must conclude that it would be a thousand pities if it were hindered or wasted, for it was won by centuries of the most drastic discipline, and there is nothing to take its place.”

          fragment eseju ze zbioru „Własny pokój” Virginii Woolf

A jak wygląda Twoja twórcza/czytelnicza przestrzeń?

Zapraszamy do udziału w konkursie fotograficznym „Twórcza przestrzeń autorki” realizowanym w ramach projektu „HERstory – odkryj kobiecą siłę w książkach” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.

Regulamin i karta zgłoszenia – mbp-lomza.pl
20260604_112800-801x1024.jpg
Virginia_Woolf-Monks-House-w-Rodmell-mmmm-980x738.jpg
Virginiahttps://w.bibliotece.pl/attachments/get/53546/?sz=orig_Woolfs_bed_at_Monks_House-980x651.jpg

Komentarze (0)
1 2 3 4 5 6 7 8 9
...
94
NatNat
dobkowskiadam56
karina2009pl
juliachojnowska02
monia.leg
k.doman_22
atarg
monika.kalska
martag.mgs30
malyczytelnikania
Laecrimosa
wiqsek10
kasia21
barbara_wojnarowska
karwowskakat
annaszydlowska89

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo