Strona domowa użytkownika

Zawiera informacje, galerię zdjęć, blog oraz wejście do zbiorów.
Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu
[awatar]
Świecie MBP
Rodzaj: Biblioteki publiczne
Telefon: +48 52 333 48 10
Województwo: kujawsko-pomorskie
Powiat: świecki
Adres: ul. Sienkiewicza 4
86-100 Świecie
E-mail: kontakt@bibliotekaswiecie.pl

Poniedziałek 09.00 - 15.00

Wtorek 09.00 - 19.00

Środa 09.00 - 19.00

Czwartek 09.00 - 19.00

Piątek 09.00 - 19.00

Sobota 09.00 - 14.00

Logo portalu

Komentarze (0)

Logo portalu

Komentarze (0)

Uroczyste przecięcie wstęgi nastąpiło 24 października w samo południe. Od tej chwili nowa siedziba Biblioteki stoi otworem dla wszystkich zain­tere­sowa­nych­.

Tadeusz Pogoda, burmistrz Świecia, podkreślał, że: - taka instytucja kultury, jak Miejska Biblioteka Publiczna w Świeciu jest potrzebna każdej społeczności lokalnej, jak drogi, chodniki, kanalizacja i wodociągi. Bez tego nie można żyć.

Tego dnia setki osób skorzystało z możliwości obejrzenia nowej siedziby Biblioteki. Jedni przyszli po to, by zobaczyć jej wnętrza, inni by podziwiać grafiki Sviatlany Dzemidovich i Łukasza Lewandowskiego, ale większość - by skorzystać z atrakcji zaplanowanych na ten dzień.

A było w czym wybierać – zabawne przedstawienie grupy teatralnej „Pogromcy sceny” o wszystko mówiącym tytule „Kandydatki na żonę”. :-D Gawęda historyczna Józefa Szydłowskiego pn. „Świecie w starej gazecie”, warsztaty dla dzieci „Lokomotywa w Bibliotece”. Doskonale wypadło też spotkanie autorskie z Dariuszem Rekoszem, dotyczące „Magii słowa”. Nie zabrakło chętnych do pokonania biblioteki w PuBQuizie. Emocje sięgały zenitu, zwłaszcza, że walka była bardzo wyrównana i nie obyło się bez dogrywki. Ostatecznie mistrzowie wiedzy – „Biblioteka i przyjaciele i pies”, obronili tytuł, ale łatwo nie było!:-D Na koniec koncert Laboratorium Pieśni - pieśniarek, które w wielogłosie zaprezentowały pieśni ukraińskie, bałkańskie, polskie, białoruskie, a także gruzińskie i skandynawskie, przy akompaniamencie bębnów szamańskich i innych instrumentów etnicznych. Było klimatycznie!

Komentarze (0)

www.youtube.com
><Logo portalu

Komentarze (0)

Logo portalu

PROTOKÓŁ
z posiedzenia Komisji konkursowej
na logo Miejskiej Biblioteki Publicznej w Świeciu

Na posiedzeniu w dniu 3 lipca 2015r. jury w składzie:
1. Iwona Grabowska
2. Joanna Gibas
3. Kinga Willim
4. Łukasz Lewandowski
5. Marcin Libecki
stwierdziło, że do udziału w konkursie zgłosiło się 78 osób, które nadesłały 171 prac.
Wyniki konkursu:
Po wnikliwej analizie i dyskusji, oceniając przede wszystkim: estetykę, proste skojarzenie z Biblioteką, łatwość rozpoznawania oraz zapamiętywania, funkcjonalność projektu, oryginalność, Komisja wybrała projekt oznaczony godłem grzech2xo, przyznając nagrodę konkursową w wysokości 1000 zł brutto. Po rozkodowaniu pracy Komisja ustaliła, iż autorem zwycięskiego projektu jest Grzegorz Białek z Włocławka.
Na tym protokół zakończono i podpisano.
Wręczenie nagrody nastąpi na drodze odrębnych ustaleń z autorem zwycięskiego projektu.

Komentarze (0)

Logo portalu

Logo portalu

Komentarze (0)

Logo portalu

Podczas majowego spotkania Dyskusyjnego Klubu Książki w Świeciu przedmiotem dyskusji była auto­biog­rafi­czna­ książka wybitnego historyka i mediewisty Karola Modzelewskiego - „Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca”. Za tę książkę autor otrzymał w 2014 roku jedną z najbardziej prestiżowych nagród, jaką jest Literacka Nagroda Nike oraz Nagrodę Historyczną im. Kazimierza Moczulskiego i Nagrodę im. księdza Józefa Tischnera.
Tak się złożyło, że nasze spotkanie odbyło się po niedzieli, w czasie, której Polacy wybierali Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej, omawiana książka idealnie wpasowała się w ten ważny czas dla naszego kraju. Karol Modzelewski napisał bardzo wyjątkową książkę, przedstawiającą ważne dla Polski wydarzenia z historii najnowszej. Ukazuje w niej swój własny punkt widzenia na zdarzenia, w których uczestniczył, szczególnie Październik ’56, Marzec ’68 i Sierpień ’80. Jak sam pisze we wstępie: W tej książce próbuję zdać sprawę z doświadczeń własnego życia. Klubowicze podkreślili, że, autor opisuje wydarzenia, które dobrze pamiętamy, ich bieg często obserwowaliśmy na własne oczy. Nie mogło zabraknąć w książce wątków auto­biog­rafi­czny­ch autora, które są bardzo ważne, aby zrozumieć jego wkład historię naszej ojczyzny. Swoją opowieść rozpoczyna od wspomnień z rodzinnego domu w Moskwie, gdzie urodził się jako Cyryl Budniewicz w 1937 roku. Jego ojciec został skazany na osiem lat łagru, a matka wyszła ponownie za polskiego komunistę i więźnia Łubianki Zygmunta Modzelewskiego. W 1945 roku Modzelewski wyjechał do Polski, w 1954 roku złożył egzamin maturalny i rozpoczął studia historyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Tam właśnie poznał m.in. Jacka Kuronia, Andrzeja Garlickiego i Teresę Monasterską. W 1956 roku zaangażował się w studencki ruch rewi­zjon­isty­czny­, jego zadaniem były kontakty z młodymi robotnikami. Jego światopogląd polityczny zapoczątkował strajk w fabryce FSO na Żeraniu. W 1965 roku wraz z Jackiem Kuroniem wystosował List otwarty do partii, krytykujący linie polityczną PZPR. W czasie wydarzeń marcowych był jednym z duchowych przywódców buntu młodzieży studenckiej. Karol Modzelewski jest jednym z ojców-założycieli pierwszej „Solidarności”. Po wprowadzeniu stanu wojennego został zatrzymany i internowany. Do 1992 roku pracował w Instytucie Historii PAN, w 1990 roku uzyskał tytuł naukowy profesora. W okresie 1989-1991 sprawował mandat senatora I kadencji. W 1998 roku wraz z Jackiem Kuroniem został odznaczony Orderem Orła Białego.
Jak stwierdzili Klubowicze książka ta jest nieocenioną relacją uczestnika przełomowych wydarzeń a zarazem współtwórcy historii. Napisana jest żywym precyzyjnie czystym językiem. Klubowicze przeczytali ją z wielkim zaciekawieniem, jak sami podkreślili: Jest to z pewnością książka bardzo wartościowa i interesująca, zawierająca wiele rozważnych i przemyślanych sądów autora, przez co pomaga zrozumieć naszą najnowszą historię.
W czasie naszego spotkania DKK dyskusja pokazała, że czytelnicy lubią czytać książki podejmujące tematykę, w której sami mogą się odnaleźć, książki, które przywołują wspomnienia i dające do myślenia. Różne są koleje losu, poprzez Wyznania poobijanego jeźdźca Klubowicze podzielili się swoimi refleksjami dotyczącymi wprowadzenia stanu wojennego, strajków i działalności podziemnej. W końcu również są naocznymi świadkami naszej najnowszej historii, dlatego według nich „Zajeździmy kobyłę historii. Wyznania poobijanego jeźdźca” to książka warta przeczytania, nie tylko dla miłośników historii. Można ją polecać innym.

        Marcin Warmke

(moderator DKK w Świeciu)

Komentarze (0)

www.facebook.com

www.youtube.com

Przygotowania do rajdu „Odjazdowy Bibliotekarz” trwały na długo przed wyjazdem, jak zwykle, wszystko musi być dopięte na ostatni guzik. ;-) W piątek zaczęliśmy wykreślać z listy to, co już zostało załatwione: kiełbaski są, drożdżówka jest, piłki, badmintony, dyski czekają w gotowości, rowery także, pogoda załatwiona! Możemy ruszać w trasę. Wyjechaliśmy w sobotę 16 maja o g. 11 spod siedziby NOWEJ BIBLIOTEKI. Otwarcie już wkrótce! :-D
Nakręconych miłośników książek, bibliotek!( i rowerów i tym razem nie zabrakło, dołączyli do nas również goście z Bułgarii, Hiszpanii i Ugandy. To był wielki międzynarodowy rajd! :-D Nasi zagraniczni przyjaciele przyjechali do Polski w ramach Wolontariatu Europejskiego, który jest Akcją 1 programu Komisji Europejskiej - Erasmus Plus. W jego ramach młodzi ludzie (18-30 lat) z krajów UE ale nie tylko, mogą wyjeżdżać na długofalowe projekty zagraniczne (od 2 do 12 miesięcy) i zajmować się różnymi sferami życia od ekologii po sztukę lub edukację.
Tym razem pojechaliśmy do Małego Dólska, do Gospodarstwa Agro­tury­styc­zneg­o „Borówka”, trasa przyjemna i wydawałoby się bez niespodzianek. Jednak nie dla każdego, jeden z uczestników „złapał gumę”, żadna tragedia, prawdziwi cykliści są przygotowani na wszystko i problem został bardzo szybko rozwiązany. :)😊 Na miejscu czekała pyszna drożdżówka z konfiturami (mmniamm…), to chyba w nagrodę. ;-) Gdy już nabraliśmy sił rozpoczął się wielki mecz siatkówki. Cóż za walka, cóż za poświęcenie! Mecz skończył się oczywiście remisem. Każdy zasłużył na nagrodę, książkową rzecz jasna. :)😊
Na koniec śpiewy przy ognisku i pieczenie kiełbasek. To był bardzo udany rajd, bo świetna ekipa brała w nim udział. Już nie możemy doczekać się kolejnej wyprawy.

Oprac. Joanna Gibas

Logo portalu

Komentarze (0)

Logo portalu

Kwiecień to szczególny miesiąc dla czytelników, a szczególnie dla Członków Dyskusyjnego Klubu Książki w Świeciu. 23 kwietnia obchodziliśmy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. 26 kwietnia 2007 r. zainaugurował swoją działalność DKK w Świeciu. Tak, już mija osiem lat jak spotykamy się, aby porozmawiać o literaturze.

W czasie 97 spotkań dyskutowaliśmy o 136 książkach, spotkaliśmy się z pisarzami, m.in.: Anną Janko, Janem Grzegorczykiem, Mikołajem Łozińskim, Andrzejem Stasiukiem, Szymonem Hołownią, Jackiem Pałkiewiczem, Marią Wiernikowską i Jackiem Hugo-Baderem. Gościliśmy: poetę Romana Senskiego, dziennikarza Roberta Mazurka, oceanografa dr. Tomasza Petelskiego, Senatora RP Andrzeja Grzyba i poetę Mirosława Antoniego Glazika.

DKK to nie tylko dyskusje o literaturze, spotkania autorskie, to również spotkania warsztatowe. Członkowie DKK w Świeciu dwukrotnie wzięli udział w warsztatach, które poprowadził filolog, krytyk literacki i filmowy Rafał Grzenia: na temat literatury szwajcarskiej i austriackiej. Na przykładzie „Sońki” Ignacego Karpowicza wspólnie z dr Anną Marchewką z Uniwersytetu Jagiellońskiego omówiliśmy polska literaturę współczesną.

Przyjacielem naszego DKK są Szkoły Katolickie im. ks. dr. Bernarda Sychty w Świeciu. Wspólnie zorg­aniz­owal­iśmy­ trzy wieczory połączone z DKK, podczas których polonistka Joanna Biniecka przybliżyła tradycje i obrzędy świąteczne na Kociewiu.

Jako Klubowicze jesteśmy dumni z faktu, że za nasza Klubowiczka Pani Wiesława Richert pisze recenzje z przeczytanych książek, które wysyłane są na konkurs Instytutu Książki: „Klubowicze do Klawiatur!”. Jej recenzje trzykrotnie zostały nagrodzone przez Instytut Książki.

Po krótkim podsumowaniu działalności DKK przyszedł czas na życzenia i podziękowania. Każdy z Klubowiczów w ramach urodzin naszego Klubu otrzymał czerwoną różę, która była skromną formą wdzięczności od moderatora DKK.

Zanim rozpoczęła się dyskusja o książce, tradycyjnie Pani Emilia rozkroiła nasz urodzinowy tort. Przy filiżance kawy Klubowicze obejrzeli krótką prezentację telewizyjnych programów o książkach (m.in.: Cappuccino z książką i Xsięgarnia).

Spotkanie było pełne wrażeń, szczególnie po lekturze powieści Moja walka norweskiego pisarza Karla Ovego Knausgårda. Książka ta, jest pierwszą częścią sześciotomowego i auto­biog­rafi­czne­go cyklu o tym samym tytule.

Karl Ove Knausgård jest jednym z czołowych pisarzy skandynawskich średniego pokolenia. Urodził się w 1968 roku w mieście Arendal w południowej Norwegii. Wychował się w należącej do klasy średniej rodzinie, studiował historię sztuki oraz lite­ratu­rozn­awst­wo na Uniwersytecie w Bergen. Jako prozaik zadebiutował w 1998 roku powieścią Ute av verden (W świat). Sławę międzynarodową i niebywały rozgłos medialny przyniósł mu tom pierwszy cyklu zatytułowanego Min kamp (Moja walka). Książka ta została entuzjastycznie przyjęta przez czytelników i krytyków. Szybko stała się też bestsellerem nie tylko w Norwegii, Skandynawii, ale na całym świecie.

Babka bohatera a zarazem narratora książki mawiała, że: Życie to kalka. Po lekturze tej książki można śmiało stwierdzić, że Moja walka jest lustrzanym odbiciem, odbiciem życia pisarza, który przelał na papier wszystko to, co było bolesne, nie do końca zrozumiałe, oraz bagaż doświadczeń związanych z życiem i śmiercią ojca. Knausgård opisuje swoje dzieciństwo, okres dorastania i wiek dojrzały.

Moja walka to kolejna książka, która mówi o braku relacji, uczuć i zrozumienia. Tak się składa, że wcześniej dyskutowaliśmy o książkach mówiących o braku relacji w rodzinie (Gerbranda Bakkera Na górze cisza i Złodzieje koni Remigiusza Grzeli).

Klubowicze stwierdzili, że jest to bardzo interesująca książka, choć początkowo mieli trudności z przebrnięciem przez pierwsze rozdziały. Początkowo nużyły ich zbyt szczegółowe opisy, dopiero w trakcie lektury zorientowali się, że opisy te mają jakieś znaczenie, bo Knausgård buduje literaturę z drobiazgowych opisów najprostszych czynności.

Jak zauważyli Klubowicze jest to standardowy opis rodziny, rodziny w której brakuje uczuć, zrozumienia i wsparcia. Autor porusza temat samotności nie tylko w rodzinie, przedstawia swój osobisty świat i własne odczucia. Karl Ove pozbawiony wzorców, braku relacji z ojcem, bratem, a nawet z matką, która często wyjeżdża zarobkowo z domu, samotnie wkracza w okres dojrzewania, buntu i szaleństwa. Wiek dojrzewania bohatera wywołał dyskusję na temat zachowania naszej współczesnej młodzieży, Klubowicze również wspominali swoją młodość, z pewnością mniej burzliwą niż Karla.

Moja walka Karla Ovego Knausgårda okazała się bardzo interesującą lekturą. Klubowicze zauważyli dużo ciekawych wątków dających do myślenia, podkreślili również, że jej dużym walorem jest nie tylko szczerość autora, ale i język bogaty w słownictwo.

W zalewie kryminałów skandynawskich, których czytelnicy powoli mają przesyt, pojawiła się bardzo wartościowa literatura, odkrywająca wszystkie karty. Czytelnicy chętnie sięgną po kolejne książki z tego cyklu. Z pewnością jest to książka, która daje do myślenia, a po jej lekturze inaczej spojrzymy na własne życie, bo jak już w starożytności zauważył Seneka „Życie jest walką”.

Marcin Warmke
(moderator DKK w Świeciu)

Następne spotkanie odbędzie się:

25 maja o godz. 17:00

Przedmiotem dyskusji będzie książka:

Karol Modzeleski „Zajeździmy kobyłę historii”.

Komentarze (0)

Komentarze (0)
1 2 3 4 5 6 7 8 9
...
23
Mrągowo BM
carens2
Asq
rudaroksa
DABUUTAD
mkucu
nephante
BibliotekarzMarcin
ArachnaLoo
kobiecaheca
kropelkaplus
tommax00
bjozovski
em.em
karczesia.97
czapiewskikazimierz

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego
Dotacje na innowacje - Inwestujemy w Waszą przyszłość
foo